fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kosmos

Naukowy zysk z orbitalnej turystyki

Podczas kilku podróży przedział pasażerski SpaceShipTwo zajmą instrumenty pomiarowe
Virgin galactic
Pierwszy samolot kosmiczny zabierze nie tylko amatorów przygody, ale także instrumenty do prowadzenia badań.
Za 200 tys. dolarów amerykańskich SpaceShipTwo zapewni pasażerom kilka minut nieważkości na niskiej orbicie Ziemi.  Został zbudowany na zlecenie Richarda Bransona, brytyjskiego miliardera, pomysłodawcy przedsięwzięcia i założyciela firmy Virgin Galactic.
– Fotele z kabiny pasażerskiej będzie można łatwo usunąć, a wolną przestrzeń zapełnić instrumentami badawczymi – zapewnił Will Pomerantz z firmy Virgin Galactic podczas trwającej właśnie konferencji Amerykańskiej Unii Astronomicznej w San Francisco.
Virgin Galactic niedawno podpisała umowę z firmą Nanoracks z Houston, która zaprojektuje i zbuduje system montażu ładunku w kabinie pasażerskiej SpaceShipTwo. Jednym z założeń technicznych jest, aby projektowany system spełniał standardy określone dla Międzynarodowej Stacji Kosmicznej.
Kiedy taki system będzie już funkcjonował, statek będzie  mógł służyć jako platforma do badań chemicznych wyższych warstw atmosfery, klimatycznych, przewidywania pogody kosmicznej. Samolot będzie służył także do testów nowo konstruowanych instrumentów pomiarowych, zanim trafią na pokłady satelitów. Będzie mógł być wykorzystany do prowadzenia badań z użyciem bardzo delikatnych urządzeń, które dotąd nie mogły być na orbicie stosowane.  Samolot został zaprojektowany dla zwykłych ludzi, którzy polecą na orbitę bez  treningu.
Do wysokości 15 200 m  SpaceShipTwo będzie wznosił się jak samolot pasażerski podwieszony do maszyny WhiteKnightTwo, potem napędzany dodatkową rakietą wyniesiony zostanie na orbitę  – 110 km od Ziemi. Nie będzie przeciążeń, jakie towarzyszą startowi rakiet.
Loty pasażerskie mają się rozpocząć w ciągu 18 miesięcy, misje badawcze mogą być zainicjowane wkrótce potem. NASA już zarezerwowała samolot na podróże na orbitę.
– Prawdopodobnie w początkowej fazie programu lotów samolot odbędzie kilka misji badawczych – uważa Will Pomerantz. – Myślę, że jeśli nasi klienci zobaczą, że NASA skorzystała z naszych usług i wszystko poszło dobrze, poczują, że podjęli właściwą decyzję, kupując bilet – powiedział Pomerantz.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA