fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Show-biznes

Christian Bale: Batman to świr

Christian Bale złożył kwiaty w miejscu, niedaleko kina Aurora, gdzie w minionym tygodniu na premierze filmu "Mroczny Rycerz powstaje" szaleniec zastrzelił 12 osób
AFP
Serwis Stopklatka.pl opublikował wywiad amerykańskiej celebrytki Yoli Czaderskiej-Hayek z Christianem Balem. Aktor opowiada o jego przygodzie z Mrocznym Rycerzem
- Praca nad trylogią o Mrocznym Rycerzu sporo mnie nauczyła. Między innymi tego, że filmy o superbohaterach nie muszą sprowadzać się do czystej rozrywki. Jest w nich miejsce i na fascynujące postacie, i na znakomite historie, i na bogatą treść - mówi aktor, który gra głównego bohatera, Bruce'a Wayne'a / Batmana, w filmie Christophera Nolana.
- Bądźmy szczerzy, Batman to świr, nie? Dawno temu, kiedy dostałem do przeczytania scenariusz "Początku" , pomyślałem sobie: albo ten facet jest skończonym idiotą, albo podchodzi do sprawy poważnie. Może nawet za poważnie. Bruce Wayne z pewnością nie jest zdrowy psychicznie. Można nawet powiedzieć, że ma rozdwojenie jaźni: jedna to spokojny biznesmen i playboy, a druga to wściekły, przerażający potwór. Bruce stworzył tego potwora celowo, żeby ulokować w nim całą swoją furię i usunąć ją ze swego normalnego życia - opowiada Bale.
- Nie wiadomo, jak trzeci "Batman" się sprzeda. Ale jestem otwarty na wiele możliwości. Być może nawet na jakiś nowy cykl z innym bohaterem - dodaje.
Źródło: Rzeczpospolita OnLine
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA