fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

W sieci opinii

Pierwsza wojenka w Ruchu Palikota - o Monikę Olejnik

W Sieci Opinii
Poseł z trzódki Janusza Palikota bardzo naraził się Monice Olejnik. Od dwóch tygodni dziennikarka jest bohaterką obraźliwych artykułów w piśmie Romana Kotlińskiego „Fakty i Mity”
W „Gazecie Wyborczej” czytamy:
3 listopada Kotliński nazwał ją „dziennikarską hieną w spódnicy, która potrafi zgnoić człowieka, nie widząc go nigdy na oczy”. Zapowiedział, że w następnym numerze „napisze o jej zagadkowej karierze, którą zawdzięcza swojemu tatusiowi, wielce zasłużonemu dla PRL wysokiej rangi esbekowi”. „Niech poczuje smród padliny, który roznosi”- napisał Kotliński, choć sam niedawno protestował przeciwko informacjom na temat swoich związków z SB.
Najnowszy numer „Faktów i Mitów” opatrzony jest zdjęciem Moniki Olejnik z podpisem „Stokrotka”:
Pismo Kotlińskiego pyta teraz, „co miał na myśli Lech Kaczyński - nieprzejednany tropiciel esbeków i konfidentów - nazywając Monikę Olejnik » Stokrotką «?”. I odpowiada tekstem Marka Szenborna, zastępcy redaktora naczelnego: „W przypadku Moniki Olejnik może nie byłoby tego błysku ani blichtru, ani kariery bez PRL-u, Służby Bezpieczeństwa i stanu wojennego”.
Przyczyną ataków na Monikę Olejnik jest podobno jej wypowiedź z powyborczej audycji. Dziennikarka przypomniała w niej o zaproszeniu na promocję wchodzących na rynek prasowy „Faktów i Mitów” kapitana SB - Grzegorza Piotrowskiego, który w 1984 r. zamordował ks. Jerzego Popiełuszkę.
Rzecznik Ruchu Palikota Andrzej Rozenek przyznał, że działanie wydawcy czasopisma stawia w złym świetle całą partię:
Kiedyś Kotliński mógł sobie wypisywać, co chce, mało kto to czytał, ale teraz jest posłem i to zobowiązuje do pewnej wstrzemięźliwości. Każde jego słowo obciąża nasz Ruch. Boję się, że będzie dla nas coraz większym problemem.
Podczas programu w Radiu Zet Rozenek na samym początku powiedział:
Chciałem publicznie przeprosić za haniebny artykuł w tygodniku "Fakty i Mity". Ruch Palikota odcina się od tego typu działań. Obiecuję, że zostaną wyciągnięte konsekwencje wobec naszego posła – potem wręczył Monice Olejnik kwiaty.
Wczoraj rzecznik zapowiedział:
Pan Kotliński może się spodziewać nagany, to będzie bardzo poważne ostrzeżenie, bo z metodami, jakie zastosował w tych tekstach, nasz Ruch chce walczyć.
 
Źródło: ROL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA