fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

W sieci opinii

Adam Hofman: To nie "ziobryści", a "kurzyści" z perfumowanym nożykiem

W Sieci Opinii
Mózgiem operacji „rozłam w PiS” jest Jacek Kurski – tak uważa Adam Hofman, który dodaje, że osoby w klubie „Solidarna Polska” powinny zostać nazwane „kurzystami”. Rzecznik PiS był gościem Moniki Olejnik w Radiu Zet
Zbigniew Ziobro nie pokona Jarosława Kaczyńskiego. Ani Markowi Jurkowi, ani politykom PJN-u nie udało się wcześniej zbudować prawicowej alternatywy dla PiS. Zasobów politycznych po prawej stronie jest dużo mniej, niż posiada ich Platforma i lewica. Chodzi mi o zasoby dotyczące otoczenia, gospodarki, wsparcia medialnego.
O wsparciu, które ma PiS:
Wsparcie medialne PiS jest, niestety, niewielkie, chodzi o takie tytuły i dziennikarzy, którzy nie piszą o Jarosławie Kaczyńskim wciąż tego samego, czyli że jest złem wcielonym.
Hofman skomentował wywiad z Michałem Kamińskim na łamach „Wprost” w którym polityk mówił, że prezes Kaczyński radził mu w jednej z rozmów, aby „nie chodził po burdelach”:
Wziąłbym w cudzysłów słowa Michała Kamińskiego, bo od czasów kiedy założył PJN, jego wywiady mają na celu nie tyle pokazywanie jak jest naprawdę, co zaszkodzenie Jarosławowi Kaczyńskiemu. Nowy plan Michała Kamińskiego, zakładający dostanie się do PE być może z Romanem Giertychem i Zbigniewem Ziobrą, jest powoli realizowany. Głównym celem tych europosłów jest reelekcja.
O co chodzi Kurskiemu?
O reelekcję w szerszej grupie, a w dłuższej perspektywie chodzi mu o odgrywanie większego wpływu na to, co się dzieje na polskiej prawicy. Może jego pomysłem jest Ziobro na prezydenta?
Hofman ocenia rewelacje prokuratora Marka Wełny, który twierdzi że politycy PiS próbowali zmusić go do zbierania haków na lewicę:
Od razu zaprzeczam, Jarosław Kaczyński takich pełnomocnictw nikomu nie wydawał. Rozmawiałem z nim wczoraj, pytałem go o to. Wiem także, że takie zasady u nas obowiązują, a Jarosław Kaczyński jest politykiem, który nigdy takich zleceń, pełnomocnictw i pomysłów nie miał.
Hofman powtórzył, że rozłam jest pomysłem Jacka Kurskiego:
To są kurzyści, nie ziobrzyści. Zawsze bronię się, kiedy ktoś mówi o ziobrzystach, bo według mnie od zawsze byli to kurzyści. (...) Zbigniew Ziobro jest takim Brutusikiem, bo to nie jest nóż w plecy, który wykończy Cezara. Jacek Kurski zawsze mówił, że w polityce wbija się perfumowane sztylety. To jest perfumowane, ale to taki nożyk, który za bardzo krwi nie upuści.
Źródło: ROL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA