fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Podatki

Podatek od darowizny w konkubinacie: Przepływ majątku między partnerami zainteresuje fiskusa

www.sxc.hu
Fiskus bez skrupułów domaga się daniny od żyjących w nieformalnych związkach, jeśli np. przekazują sobie pieniądze
Wielu Polaków, którzy odkładają decyzję o zalegalizowaniu związku lub w ogóle tego nie planują, nie zdaje sobie sprawy, że efekty podatkowe tej decyzji mogą być opłakane. Inwencja fiskusa w kwalifikacji przepływów majątkowych między konkubentami jest bardzo duża.
Oto kilka przykładów ze spraw, które trafiły na wokandę sądów administracyjnych. Pierwsza: zarzut uzyskiwania przychodów z nieujawnionych źródeł przez podatniczkę, która przez lata otrzymywała pieniądze od swojego konkubenta (I SA/Po 585/11). Kolejna to spór o ponad 20 tys. zł podatku od darowizny. Tak fiskus zakwalifikował pieniądze przelane podatniczce przez konkubenta na zakup mieszkania i dwóch samochodów. Nie pomogły tłumaczenia, że były to środki na wspólne przedsięwzięcie (I SA/Go 12/11). I ostatnia: duży przelew od zagranicznego partnera na zakup nieruchomości w Polsce ostatecznie uznany przez fiskusa za pożyczkę (III SA/Po 463/10).
Przepisy fiskalne to istna pułapka dla wszystkich żyjących w nieformalnych związkach.
Jak wyjaśnia Anna Turska, starszy konsultant z działu doradztwa podatkowego kancelarii DZP Domański Zakrzewski Palinka, na gruncie prawa podatkowego instytucja konkubinatu nie została uregulowana. Osoby pozostające ze sobą w związku nieformalnym są traktowane jako osoby względem siebie obce. Oznacza to, że nie mogą liczyć na przywileje podatkowe, które przysługują np. małżeństwom.
– Osoby pozostające w nieformalnych związkach nie mogą korzystać z preferencji i ułatwień podatkowych, jakie są zarezerwowane dla małżeństw, np. ze wspólnego rozliczenia rocznego – wyjaśnia Wiesława Dróżdż z Ministerstwa Finansów.
Na gruncie podatku od spadków i darowizn konkubenci są także traktowani jako osoby obce, czyli zaliczane do III grupy podatkowej. Dla nich zatem limit zwolnienia z tej daniny wynosi tylko 4902 zł.
– W kwestii wypłat gotówki przy korzystaniu z rachunku osoby, z którą jesteśmy w nieformalnym związku, stanowisko organów podatkowych jest bardzo konserwatywne – mówi Rafał Olesiński, adwokat, partner zarządzający w kancelarii Olesiński & Wspólnicy.
Fiskus każdy przelew czy wypłatę gotówkową traktuje jako potencjalne zdarzenie podlegające opodatkowaniu, np. darowiznę czy pożyczkę. Pułapkę stanowi także zarzut uzyskania dochodu nieznajdującego pokrycia w ujawnionych źródłach przychodów lub pochodzących ze źródeł nieujawnionych.
Tymczasem sądy cywilne, w tym Sąd Najwyższy, już dawno dostrzegły problem nieformalnych związków, uznając, że można mówić o współwłasności w częściach ułamkowych, wspólnych prawach czy o umowach spółki.
Wiesława Dróżdż potwierdza, że partnerzy, u których występują przepływy finansowe dużych kwot w postaci przelewów bankowych, są szczególnie narażeni na kontrolę podatkową pod kątem tzw. nieujawnionych źródeł dochodu. To zwróci uwagę fiskusa, a kwestia tego, że dane osoby łączy związek partnerski, nie będzie miała znaczenia.
Z ORZECZNICTWA

Różne konkubinaty, a zasada ta sama

Naczelny Sąd Administracyjny odmówił prawa do wspólnego rozliczenia zarówno parom hetero-, jak i homoseksualnym. W jego ocenie sytuacja prawna par hetero- i homoseksualnych w przypadkach, gdy przepisy prawa przyznają określone uprawnienia podatkowe osobom pozostającym w faktycznym pożyciu małżeńskim, powinna być traktowana identycznie. Nie można natomiast – ze względu na brak formalnych przepisów o rejestracji związków partnerskich – porównywać sytuacji osób pozostających we wspólnym faktycznym pożyciu ze związkiem małżeńskim (por. II FSK 2082/10).
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA