fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sędziowie i sądy

Wynagrodzenia: Sędziowie stracą na wysokości chorobowego

Czy NSA ma zwracać koszty za odpowiedź na skargę kasacyjną
Fotorzepa, Marian Zubrzycki
Zamiast 100 proc. zasiłku za czas choroby mają dostawać 80 proc. pensji
Ministerstwo Sprawiedliwości przygotowuje zmiany w ustawie o ustroju sądów powszechnych. Wprawdzie nie udało się mu przejąć od Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej prac nad projektem związanym z podwyższeniem wieku emerytalnego sędziów (identycznego jak w systemie powszechnym – do 67. roku życia), ale pracuje nad własnymi zmianami w stanie spoczynku i wysokości wynagrodzenia za czas choroby. Poprawiane przepisy dotyczą zarówno sędziów, jak i prokuratorów.
Po pierwsze – MS chce, aby sędzia, który przez rok będzie na zwolnieniu lekarskim, przechodził w stan spoczynku bez względu na wiek, ale dopiero wówczas, gdy dostarczy zaświadczenia lekarskie o niezdolności do pracy. Argumentem za tym rozwiązaniem ma być ograniczenie przechodzenia w stan spoczynku w sytuacji, w której sędzia pracować może.
Po drugie – zamierza obniżyć wysokość zasiłków wypłacanych sędziom za czas choroby. Zamiast 100 proc. mieliby dostawać 80 proc. wynagrodzenia.
– Powodem wprowadzenia takiej zmiany jest chęć równego traktowania pracowników, którzy przebywają na zwolnieniach, i sędziów – tłumaczy "Rz" Grzegorz Wałejko, wiceminister sprawiedliwości odpowiedzialny za funkcjonowanie sądownictwa. Drugim argumentem za ma być ograniczenie nadmiernego korzystania ze zwolnień lekarskich.
Środowisko nie kryje oburzenia. – Jeżeli taki projekt rzeczywiście powstaje, jest to kolejny element wojny z sędziami – ocenia Maciej Strączyński, prezes Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia. Twierdzi, że w ostatnich latach na linii MS – sędziowie obowiązuje zasada: wprowadzić jak najwięcej zmian niekorzystnych dla sędziów.
– To kolejne nieuzasadnione ograniczenie uprawnień sędziowskich – twierdzi z kolei Irena Kamińska, prezes Stowarzyszenia Sędziów Themis. Podkreśla, że sędziowie nie należą do grup zawodowych najczęściej korzystających ze zwolnień lekarskich. – Jeśli resort chce ukrócić proceder nadużywania zwolnień lekarskich, to niech sięgnie do statystyk "chorobowych" i sprawdzi, które grupy najczęściej z nich korzystają – tłumaczy.
Początkowo zmiany dotyczące stanu spoczynku miały objąć także osoby przychodzące do sądu z innych zawodów prawniczych – adwokatów, radców prawnych, asystentów, referendarzy itd. Ministerstwo myślało o wprowadzeniu okresu karencji (dziewięć lat), po którym należałby się dopiero sędziowski stan spoczynku. Kiedy pomysł zgłosiło, zaprotestowały korporacje. To nierówne traktowanie osób wchodzących do zawodu – grzmiały.
Ostatecznie resort, który myślał o wprowadzeniu wyjątków od zasady, wycofał się całkowicie z pomysłu. W rezygnacji pomóc miały statystyki, z których wynika, że takich zdarzeń (polegających na ucieczce w stan spoczynku) jest niewiele. O nominację ubiegają się głównie młodzi asystenci sędziowscy i referendarze sądowi.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA