fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Media

Kłopot z Hanną Lis

Hanna Lis po trzech latach przerwy wraca do
Fotorzepa, Magda Starowieyska Magda Starowieyska
Związkowcy i pracownicy TVP są oburzeni zatrudnianiem za wielkie pieniądze kolejnej gwiazdy, gdy telewizja jest w dramatycznej sytuacji finansowej
Ferment w telewizji wywołały informacje prasowe o wysokości zarobków nowej prezenterki „Panoramy" TVP 2. Jak podał „Presserwis", a wcześniej „Super Express", Hanna Lis ma zarabiać ok. 30 tys. zł. miesięcznie za dziesięć prowadzeń „Panoramy". Pierwsze wydanie poprowadzi 7 maja. W tym tygodniu miała już pierwsze próby kamerowe i spotkanie z zespołem.
Dziś ma się odbyć spotkanie przewodniczących telewizyjnych związków zawodowych z zarządem TVP, na którym – jak ustaliła „Rz" – padną pytania o to, dlaczego zdecydowano się na zatrudnienie Hanny Lis i czy podawana przez media kwota jest prawdziwa.
Związkowcy nie wykluczają podjęcia dalej idących kroków, np. wspólnego protestu w tej sprawie.
– Cały czas mówi nam się o trudnej sytuacji TVP, o konieczności oszczędzania, z placu Powstańców (tam mieszczą się redakcje programów informacyjnych – red.) zwolniono niedawno wszystkich dźwiękowców, obcina się pracownikom płace, a jednocześnie zatrudnia nie wiadomo dlaczego nową, drogą prezenterkę. Dla nas to brzmi jak kpina i kompletne lekceważenie – oburza się Mariusz Jeliński, rzecznik Związku Zawodowego Pracowników Twórczych TVP Wizja.
Rzeczywiście, telewizja publiczna jest w dramatycznej sytuacji. Strata za  ubiegły rok to blisko 90 mln zł. Prognozy na ten są jeszcze gorsze (choć oficjalnie mówi się o 60 mln zł na minusie, to nieoficjalnie o grubo ponad 200 mln). Regularnie maleją także wpływy z abonamentu i przychody z reklam.
W ubiegłym tygodniu prezes TVP Juliusz Braun i przewodniczący rady nadzorczej TVP Stanisław Jekiełek wystosowali apel do ministrów skarbu i finansów. Napisali m.in., że poważnie zagrożone jest dziś samo istnienie mediów publicznych.
Dlaczego w tak trudnej sytuacji telewizja decyduje się na zatrudnienie kolejnej gwiazdy? Zwłaszcza że w „Panoramie" prowadzących nie brakuje – są Andrzej Turski, Joanna Racewicz, Marta Kielczyk. – TVP uznała, że obecność redaktor Hanny Lis w czołowym programie informacyjnym Dwójki będzie korzystna z punktu widzenia realizacji naszych zadań programowych – odpowiedziała „Rz" Joanna Stempień-Rogalińska, rzecznik telewizji publicznej.
Hanna Lis odeszła z TVP w 2009 r. Była prowadzącą „Wiadomości". Zwolniono ją za to, że  zmieniła treść zapowiedzi jednej z informacji. Ówczesny prezes Piotr Farfał zarzucił jej naruszenie etyki dziennikarskiej. Lis odpowiadała, że w tej sprawie nie ma sobie nic do zarzucenia.
Ale Lis nie wypadła też najlepiej w badaniach TVP z 2009 r., jeśli chodzi o zaufanie i sympatię do prezenterów telewizyjnych . Wyprzedzili ją prezenterzy zarówno „Wiadomości", jak i „Panoramy".
Z Hanną Lis nie udało nam się wczoraj skontaktować.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA