fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Finanse

Więcej pieniędzy na emeryturę

Fotorzepa, Dariusz Majgier DM Dariusz Majgier
Każde 1000 złotych zgromadzone na kontach emerytalnych powiększyło się w ubiegłym roku średnio o ponad 50 zł – wynika z wyliczeń “Rz”. Wszystkie otwarte fundusze zakończyły 2007 r. zyskiem. To dobra wiadomość dla przyszłych emerytów
Wprawdzie ubiegłoroczne rezultaty OFE nie należą do najlepszych w dotychczasowej ich działalności, nie można jednak zapominać, że poprzedni rok, 2006, był pod tym względem rekordowy. Z drugiej strony, biorąc pod uwagę to, co działo się w minionym roku na giełdzie, należy je uznać za przyzwoite. A to właśnie akcje mają największy wpływ na wyniki w inwestowaniu osiągane przez OFE.
– Po pierwszym półroczu ubiegłego roku, gdy indeksy błyskawicznie rosły, apetyty były mocno wyostrzone. Druga połowa roku sprowadziła nas jednak na ziemię – uważa Tomasz Publicewicz, prezes Analiz Online, spółki, która monitoruje fundusze emerytalne i inwestycyjne.
W pierwszej połowie roku wartość jednostek rozrachunkowych każdego OFE (na nie przeliczane są składki wpłacane do funduszu) wzrosła o kilkanaście procent. Później jednak indeksy giełdowe zaczęły spadać, a w ślad za nimi wartość jednostek OFE, co ostatecznie obniżyło dobry wynik z początku roku.
Ci, dla których 5,7 proc. zysku rocznie z inwestycji OFE to mało, muszą pamiętać, że nie zarobiliby tyle, np. kupując na początku 2007 r. obligacje skarbowe czy odkładając oszczędności na lokacie bankowej. W tym czasie ich przeciętne oprocentowanie nie przekraczało bowiem 4 proc.W efekcie do każdego tysiąca złotych naszych oszczędności zgromadzonych na koncie emerytalnym w II filarze w ciągu 12 miesięcy ubiegłego roku zarządzający funduszami dołożyli średnio ponad 50 zł.
Najwięcej dla przyszłych emerytów zarobiły w 2007 r. największe fundusze. Prym wiedzie Commercial Union. Niewiele słabiej wypadł potężny AIG. Ale podium zamyka już mały fundusz Pekao. Każdy z nich wypracował zysk przekraczający 7 proc.
Dla przeszło 13 milionów Polaków, którzy są klientami funduszy emerytalnych, bardziej od wyników rocznych powinny się liczyć wyniki uzyskiwane w okresach trzyletnich i dłuższych.
– Nie ma funduszu emerytalnego, któremu co roku udawałoby się znaleźć bardzo wysoko w zestawieniu. Trzeba o tym pamiętać, wybierając fundusz po raz pierwszy lub zmieniając obecny na inny. Dlatego musimy szukać takiego, który stabilnie inwestuje – ocenia Tomasz Publicewicz. A to oznacza w miarę równe, dobre wyniki, choć niekoniecznie rok w rok miejsce w czołówce. Powinniśmy się za to wystrzegać funduszy, których wyniki lokują je raz na górze, raz na dole zestawień. Taka niestabilność nie służy pieniądzom odkładanym na emeryturę.
Warto wziąć to pod uwagę, zwłaszcza że prawie 300 tys. osób musi do 10 stycznia po raz pierwszy wybrać fundusz. Jeśli nie zrobią tego sami, zostaną losowo przydzieleni do jednego z OFE. ZUS przeprowadza takie losowanie dwa razy w roku.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA