fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Niespokojna ropa i metale szlachetne

Rzeczpospolita
Na wydarzenia takiej miary jak zabójstwo Benazir Bhutto ropa reaguje zawsze
Zwykle między Bożym Narodzeniem a Nowym Rokiem aktywność na rynkach surowcowych spada. Ale nie w tym roku. Po wydarzeniach w Pakistanie pod koniec piątkowych notowań za baryłkę w USA trzeba było płacić już 97 dol.Wszystko wskazuje, że rok zakończymy 60-proc. wzrostem cen ropy. Polskę przed drastycznym podrożeniem paliw ratuje 40-proc. aprecjacja złotego do dolara. Grupa Lotos od soboty podwyższa ceny hurtowe benzyny od 34 do 36 zł na tysiąc litrów, oleju napędowego o 20 zł , a opałowego o 28 zł na tysiąc litrów. Ceny podnósł także PKN Orlen—bezołowiowej Eurosuper 95 o 15 zł, Super Plus 98 o 12 zł, a oleju napędowego o 4 zł na tysiąc litrów.A wydawało się, że będziemy świadkami minimalnego wzrostu cen, gdy przyszła wstrząsająca informacja z Pakistanu. Zabójstwo szefowej partii PPP źle wróży całemu regionowi. Do pakistańskiej tragedii trzeba dodać sytuację na północy Iraku. Nie bez znaczenia jest i to, że poziom zapasów ropy w USA jest teraz najniższy od trzech lat. Mieszanka politycznego dramatu i słabej waluty USA przyniosła natychmiastową ucieczkę inwestorów na rynek metali szlachetnych. Dlatego ceny złota, które w piątek wzrosły do 838,9 dol. za uncję, pozostaną wysokie.
Niewykluczone, że jeszcze przed końcem roku, choć czasu pozostało niewiele, zaatakują tegoroczny rekord z listopada (nieco ponad 845 dol. za uncję). I będą dalej rosnąć, tym bardziej że pojawiły się informacje o możliwych przerwach w produkcji w kopalniach RPA. Na rynkach metali przemysłowych jest już znacznie spokojniej. Ceny w najbliższym czasie będą pod presją obaw o przyszłość światowej gospodarki, a każda niepomyślna wiadomość z USA spowoduje spadek cen. Spadkiem notowań będą również reagowały metale na każdą informację o wzroście zapasów.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA