fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Edukacja

Sześciolatki do szkół - PSL chce by decydowali rodzice

Waldemar Pawlak
Fotorzepa, Szymon Łaszewski
PSL zapowiada złożenie projektu dającego rodzicom wybór, czy posłać sześciolatka do szkoły
Ludowcy chcą, by rodzice decydowali, czy poślą sześcioletnie dziecko do szkoły, czy zrobią to dopiero, gdy będzie miało siedem lat.
- Chodzi o to, by zachować pewien element wyboru dla rodziców - mówił na wczorajszej konferencji Waldemar Pawlak, wicepremier i szef PSL. Stwierdził, że warto odwołać się do rozwiązań, które opierają się o swobodę wyboru.
Rzecznik PSL Krzysztof Kosiński poinformował, że klub jeszcze w styczniu może złożyć w Sejmie projekt, który będzie dawał rodzicom prawo złożenia wniosku o odroczenie obowiązku szkolnego o rok.
Swoich propozycji koalicjanci nie konsultowali z PO.
- Nie wszystkie projekty, które składamy, muszą być wcześniej konsultowane. Te, które proponują nasi ministrowie, są uzgadniane w rządzie. Natomiast są pomysły, które pojawiają się w ramach naszego klubu parlamentarnego i te zgłaszamy sami. Bycie w koalicji nie ogranicza przecież naszego prawa inicjatywy ustawodawczej - mówi "Rz" Kosiński.
Sześciolatki miały obowiązkowo pójść do szkół we wrześniu 2012 roku. Jesienią tego roku, tuż przed wyborami, minister Hall stwierdziła, że z powodu nieprzygotowania samorządów trzeba będzie reformę odroczyć.
MEN planuje, by sześciolatków jeszcze przez dwa lata nie obejmował obowiązek szkolny. Resort pracuje nad projektem, który zakłada przesunięcie wprowadzenia obowiązku szkolnego dla sześciolatków na 1 września 2014 r. - Jest po konsultacjach społecznych, został już skierowany pod obrady Rady Ministrów - informuje "Rz" Grzegorz Żurawski, rzecznik MEN.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA