fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Edukacja

Nauki ścisłe kojarzą się z dobrą pracą

Zajęcia w pracowni chemicznej, Liceum Akademickie, Toruń
Fotorzepa, Roman Bosiacki
Chociaż matematyka, chemia i biologia to nie są ulubione przedmioty, młodzi się ich uczą, by lepiej zarabiać
Polskie nastolatki dostrzegają, zgodne z tendencjami rynku pracy, korzyści płynące ze zgłębiania w szkole przedmiotów ścisłych, wciąż jednak największy odsetek chce studiować kierunki humanistyczno-społeczne.
Takie są wynik badań, które w polskich liceach przeprowadził Millward Brown SMG/KRC na zlecenie firmy Bayer. Chciała się ona dowiedzieć, jaki jest stosunek polskich nastolatków do nauk ścisłych.
– Młodzi ludzie dostrzegają, że w nich tkwi potencjał dla ich przyszłych wyborów zawodowych. Przyznają, że uczą się tych przedmiotów, by realizować plany zawodowe – mówi  dr Izabella Anuszewska z Millward Brown SMG/KRC, która zapytała ponad 500 licealistów z pierwszych klas m.in. o to, jakie przedmioty ścisłe lubią i dlaczego.
Prym wśród tych zajęć, które młodzież uważa za przydatne w życiu zawodowym, wiedzie matematyka (od dwóch lat obowiązkowa na maturze). – Młodzi ludzie dostrzegają, że uczy logicznego myślenia, czyli dostarcza potrzebnych w życiu kompetencji – dodaje dr Anuszewska.
Większość badanych licealistów uważa, że to właśnie znajomość matematyki pozwala m.in. łatwo zmienić branżę, w jakiej się pracuje, oraz znaleźć dobrze płatną pracę. Z kolei wysokość przyszłych zarobków młodzież ceni bardziej niż możliwość robienia w pracy kariery czy rozwijania się intelektualnie.
Lekcje z przedmiotów ścisłych nie są jednak ich ulubionymi godzinami w planie lekcji. Najchętniej spędzają czas na nauce języków obcych (tak odpowiedziało 42 proc. respondentów przy możliwości wskazania kilku przedmiotów).
Drugim z kolei ulubionym przedmiotem jest język polski (32 proc.).
Matematyka zajmuje trzecie miejsce (31,5 proc.), po niej znalazła się biologia. Z kolei chemię wyprzedzają historia i wiedza o społeczeństwie. Fizyka zajmuje w tym zestawieniu ostatnie miejsce, po geografii.
Eksperci twierdzą jednak, że chęć zgłębiania przedmiotów ścisłych słabnie wraz z latami spędzonymi w szkole.
– Na przykład gimnazjaliści przychodzą do niej zainteresowani przedmiotami ścisłymi, szczególnie fizyką, która dla nich jest zupełnie nowym przedmiotem – zauważa dr Stefania Elbanowska-Ciemuchowska z Uniwersytetu Warszawskiego, pełnomocnik rektora ds. kształcenia nauczycieli, która badała postawy gimnazjalistów wobec nauk ścisłych. – Ale zainteresowanie fizyką słabnie, gdy zaczyna się wymagać od uczniów abstrakcyjnego myślenia.
– Nauki ścisłe są trudne, bo wymagają jednak oderwania się od rzeczywistości i przestawienia na inny sposób postrzegania świata – zaznacza prof. Robert Hołyst, dyrektor Instytutu Chemii Fizycznej PAN. – Kiedy np. patrzymy na jadący samochód, to zamiast niego trzeba zobaczyć znaczek V ze strzałką, oznaczający w fizyce prędkość. Zamiast podziwiania piękna architektury budynku, trzeba dostrzegać oddziaływanie np. różnych naprężeń.
Eksperci dodają też, że nauki ścisłe i przyrodnicze wymagają żmudnej systematyczności. By być dobrym z fizyki czy chemii nie można mieć zaległości.
Tym właśnie tłumaczą fakt, że młodzi chociaż przyznają, iż przedmioty ścisłe dają szanse na rynku pracy, jednak największy odsetek (23 proc.) wskazuje chęć studiowania kierunków humanistyczno-społecznych.
Tę tendencję od kilku lat próbuje przełamać Ministerstwo Nauki, które zachęca do studiowania nauk ścisłych i technicznych.
Stworzyło na przykład program tzw. kierunków zamawianych. Ich najlepsi studenci mogą otrzymywać nawet 1000 zł stypendium.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA