fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sport

PlusLiga siatkarzy: Skra podejmuje Zaksę

Fotorzepa, Piotr Nowak now Piotr Nowak
W sobotę mistrz gra z wicemistrzem: Skra podejmuje w Bełchatowie Zaksę Kędzierzyn-Koźle. Transmisja w TV4 i Polsacie Sport o 14.30
Faworytem będą siedmiokrotni mistrzowie Polski z Bełchatowa, choć w tej fazie rozgrywek każdy wynik jest możliwy.
W drużynie z Kędzierzyna-Koźla zabraknie jednak znakomitego ukraińskiego środkowego Jurija Gładyra, nie będzie też Sebastiana Świderskiego, który z powodu kontuzji nie grał również w pierwszym meczu sezonu z Fartem Kielce.
Ale Skra także ma kłopoty. Nie wiadomo, kiedy do gry wróci Michał Bąkiewicz, nie wiadomo też, czy w sobotnim spotkaniu zobaczymy na boisku Michała Winiarskiego, który w trakcie treningu doznał urazu palca podczas przyjmowania zagrywki.
Skra pierwszy mecz sezonu PlusLigi wygrała w Gdańsku z Treflem 3:1, prezentując dobrą formę. Wielką chęć do gry wykazywali zwłaszcza Daniel Pliński i Winiarski, skuteczny był Mariusz Wlazły. Drużyna z Bełchatowa nie dokonała spektakularnych zakupów, stawia na sprawdzonych zawodników. Nie ma już w zespole Francuza Stephane'a Antigi (odszedł do Bydgoszczy), jest za to dwóch młodych Serbów (Aleksandar Anatasijević i Konstantin Cupković) oraz solidny holenderski środkowy Vytze Kooistra.
Bardziej znaczące zmiany zaszły w Kędzierzynie-Koźlu. Pierwszy atakujący reprezentacji Francji Antonin Rouzier już w pierwszym spotkaniu z Fartem, zdobywając 24 punkty, został uznany za MVP spotkania. Oprócz niego jest jeszcze inny Francuz, Guillaume Samica, były reprezentacyjny skrzydłowy, który ma obok siebie Michała Ruciaka, reprezentanta Polski. Całością dowodzi Paweł Zagumny, który wraca do kadry i zapewne będzie chciał udowodnić, że Andrea Anastasi może na niego liczyć.
Ale takich, którzy będą w tym meczu mieć coś do udowodnienia, jest więcej, jak to zwykle bywa w spotkaniach na szczycie.
Z innych sobotnich meczów warto zwrócić uwagę na ten w Kielcach, gdzie Fart zmierzy się z Asseco Resovią. Zespół Grzegorza Wagnera wcale nie stoi w tej konfrontacji na straconej pozycji, choć gdyby porównać budżety obu klubów, nie miałby żadnych szans już na starcie.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA