Katastrofa smoleńska

Biała księga PiS o katastrofie Smoleńskiej

Jarosław Kaczyński i Antoni Macierewicz
Fotorzepa, Danuta Matloch Danuta Matloch
Partia Kaczyńskiego ujawni ustalenia parlamentarnego zespołu badającego przyczyny katastrofy smoleńskiej
W środę na specjalnej konferencji zorganizowanej w Centrum Prasowym Foksal lider PiS Jarosław Kaczyński i przewodniczący parlamentarnego zespołu badającego katastrofę smoleńską - poseł Antoni Macierewicz przedstawią „Białą Księgę". O tym, że PiS w tym tygodniu ją opublikuje jako pierwsza w poniedziałek informowała „Rz".
W środę PiS przedstawi pierwszą część raportu. Ma w nim być mowa o odpowiedzialności strony rosyjskiej za zaniedbania m.in. w organizacji lotu i jego zabezpieczeniu na  lotnisku Siewiernyj, które doprowadziły do katastrofy. - Nie chcę dziś zdradzać szczegółów, więc powiem tylko, że chodzi m.in. o wielkie nieprawidłowości w zakresie funkcjonowania służb zabezpieczających ten lot - mówi „Rz" senator Stanisław Piotrowicz (PiS), wiceprzewodniczący parlamentarnego zespołu badającego katastrofę.
Konferencji będzie towarzyszył telemost z Brukselą tak by również zagraniczni dziennikarze mogli zadawać pytania. - Chcemy zapoznać opinię międzynarodową z dokumentami na ten temat. Ona była, jako pierwsza poddana fałszywym informacjom, atakowi informacyjnemu ze strony Federacji Rosyjskiej - powiedział dziennikarzom Macierewicz Dopiero w czwartek PiS zamierza przedstawić swoje zastrzeżenia pod adresem członków rządu Donalda Tuska. Jak informowała w środę „Rz" wówczas  padną ostrze zarzuty pod adresem szefa Kancelarii Premiera - Tomasza Arabskiego, szefa MSWiA Jerzego Millera, szefa MON Bogdana Klicha i dowódcy BOR gen. Mariana Janickiego. Zdaniem senatora Piotrowicza odpowiedzialni są złamanie instrukcji regulującej zasady transportu najważniejszych osób w państwie. Premier Donald Tusk już w poniedziałek zapowiedział, że raportu Macierewicza czytać nie będzie. Określił go mianem partyjnego dokumentu. - Niczego sensownego się po tej „ Białej Księdze "nie spodziewam. W moim przekonaniu będzie to przelanie na papier frustracji i fobii Macierewicza i Kaczyńskiego - powiedział z kolei w rozmowie z PAP poseł Paweł Olszewski (PO) Informacje jakie politycy PiS zamierzają przedstawić to tylko część z raportu nad którym jeszcze pracuje parlamentarny zespół.  
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL