fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Konsumenci

Odmowa sprzedaży towaru to wykroczenie

Fotorzepa, Szymon Laszewski Szymon Laszewski
Sprzedawcy nie wolno odmówić sprzedaży towaru. Grozi mu za to grzywna
– W hipermarkecie wypatrzyłem kuchenkę mikrofalową w bardzo atrakcyjnej cenie. Ekspedient powiedział, że nie może mi jej sprzedać, gdyż została już zarezerwowana. Informacji o tym nie było jednak na tabliczce przy produkcie. Czy pracownik miał prawo do takiego zachowania – pyta nasz czytelnik.
Sprzedawca nie może odmówić  sprzedaży towaru wystawionego w sklepie. Jeśli to robi, to popełnia wykroczenie z art. 135 kodeksu wykroczeń. Zgodnie z tym przepisem „kto, zajmując się sprzedażą towarów w przedsiębiorstwie handlu detalicznego lub w przedsiębiorstwie gastronomicznym, ukrywa przed nabywcą towar przeznaczony do sprzedaży lub umyślnie bez uzasadnionej przyczyny odmawia sprzedaży takiego towaru, podlega karze grzywny". Nie ma znaczenia, kto odmawia klientowi sprzedaży towaru. Może to być sprzedawca, kierownik, właściciel czy nawet osoba na zastępstwie, co stwierdził Sąd Najwyższy w wyroku z 17 marca 2005 r. (I KZP 3/2005).
Przepis mówi o „towarach przeznaczonych do sprzedaży". Można za nie uznać wszystkie produkty wystawione w sklepie (a nawet na wystawie) opatrzone ceną. Wynika to z art. 543 kodeksu cywilnego, zgodnie z którym „wystawienie rzeczy w miejscu sprzedaży na widok publiczny z oznaczeniem ceny uważa się za ofertę sprzedaży". Nawet brak ceny nie musi oznaczać, że towar nie jest przeznaczony na sprzedaż, chociaż klientowi trudniej byłoby tego dowieść. Inaczej będzie, gdy produkt zostanie wystawiony na widok publiczny, ale z jednoznaczną adnotacją,  że nie jest przeznaczony na sprzedaż. Może to być np. tabliczka: „towar wystawowy – nieprzeznaczony na sprzedaż" czy też „towar sprzedany – czeka na odbiór". Wówczas trudno bowiem mówić o ofercie. Klient widzi towar i cenę, ale wie, że nie może go kupić. W takiej sytuacji odmowa sprzedaży nie może być uznana za wykroczenie. Klient musi pamiętać, że wspomniany art. 135 k.w. dotyczy odmowy sprzedaży „bez uzasadnionej przyczyny". Oczywiste jest więc, że nie dotyczy sytuacji, gdy małoletni chce kupić alkohol czy osoba bez pozwolenia na broń – pistolet.   Czytaj też:     Zobacz więcej: Prawo dla Ciebie » Konsumenci
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA