fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Żywność będzie drożeć, ale wolniej

Fotorzepa, Piotr Wittman
W grudniu 2011 roku za produkty spożywcze zapłacimy o ok. 6 proc. więcej niż rok wcześniej – wynika z analizy "Rz"
– Apogeum na rynku żywności mamy w tym roku za sobą – uspokaja Krystyna Świetlik z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej.
Zdaniem większości ekonomistów, z którymi rozmawiała "Rz", szokujące dane z maja 2011 r. – GUS podał, że rok do roku żywność i napoje bezalkoholowe zdrożały o 8,8 proc. – nie powtórzą się w kolejnych miesiącach. W czerwcu produkty spożywcze powinny być, według nich, o ponad 7 proc. droższe niż przed rokiem. Większej skali podwyżek – na poziomie  8 – 9 proc. – spodziewa się jedynie Michał Koleśnikow, ekonomista Banku BGŻ. Jego zdaniem trzeba uwzględnić zmianę sposobu obliczania cen owoców i warzyw.
Tymczasem bez względu na metodologię GUS ekonomiści są zgodni, że w drugiej połowie roku nasze rachunki za żywność nie powinny rosnąć tak szybko jak w pierwszym półroczu. W kolejnych miesiącach przestaniemy odczuwać m.in. skutki klęsk żywiołowych i słabych plonów z 2010 roku. Wyraźny wpływ na ceny zaczną mieć natomiast tegoroczne zbiory zbóż, owoców i warzyw, które powinny być znacznie bardziej udane.
280 mld zł wydadzą Polacy na produkty spożywcze w 2013 r. wg PMR
Piotr Łysienia, ekonomista Banku BPH, zwraca jednak uwagę, że to głównie produkty spożywcze będą nadal napędzać inflację. – W grudniu 2011 r. roczna dynamika cen żywności będzie większa niż wzrost ogólnego wskaźnika inflacji w Polsce – dodaje Łysienia.
Na koniec 2011 r. ceny żywności mogą być średnio o ok.  6 proc. wyższe niż w grudniu ubiegłego roku – wynika z szacunków ekonomistów zebranych przez "Rz". W górę pójdą ceny mięsa. – Będą rosły szczególnie w III kwartale 2011 r. – mówi Michał Koleśnikow. Według niego w grudniu 2011 r. mięso może być o 5 – 7 proc. droższe niż rok wcześniej.
Więcej będziemy płacić także za mleko i przetwory mleczne. Na koniec roku, według części ekonomistów, zapłacimy za nie 3 – 4 proc. więcej niż w grudniu 2010 r.
Tanieć powinny natomiast warzywa, a według niektórych ekonomistów również owoce. – Spadek cen w miesiącach letnich powinien być głębszy niż w roku ubiegłym i nie jest wykluczone, że w grudniu ceny warzyw i owoców będą niższe niż w grudniu 2010 r. – mówi Krystyna Świetlik.
Na cenę warzyw wpływ może mieć także embargo wprowadzone przez Rosję. Rafał Benecki, starszy analityk ING, zwraca uwagę, że jeśli Rosjanie utrzymają je przez dłuższy czas, to możemy mieć do czynienia z nadmierną podażą warzyw na rynku krajowym.
Dobre zbiory zbóż powinny także zahamować wzrost cen pieczywa. Zdaniem Krystyny Świetlik tańsze mogą być mąka i kasze. Spadać powinny także ceny cukru.

Monika Kurtek, główny ekonomista Banku Pocztowego

Na ceny żywności w Polsce przekładają się wysokie ceny żywności na świecie, do czego doprowadziły z jednej strony klęski żywiołowe w różnych krajach, a z drugiej rosnący popyt. W czerwcowych danych powinniśmy zobaczyć efekt tzw. kryzysu niemieckiego, który miał duży wpływ zwłaszcza na ceny warzyw. Niemniej nie należy oczekiwać, że obniżka cen żywności w Polsce z tego powodu będzie znacząca.  W drugiej połowie roku na ceny mogą wpływać warunki pogodowe. Jeśli nie wystąpią susze bądź powodzie, to tempo wzrostu cen żywności w drugim półroczu będzie stopniowo wyhamowywać.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA