fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Dreamliner przyleci do Warszawy

Bloomberg
24 czerwca przyleci na Okęcie Boeing 787 Dreamliner. Warszawa będzie pierwszym cywilnym lotniskiem w Europie, na którym wyląduje najnowszy samolot Boeinga
Dotychczas dreamliner latał jedynie podczas pokazu w czasie salonu lotniczego Farnborough latem ubiegłego roku. Do Warszawy przyleci z wystawy na paryskim Le Bourget,gdzie  w dniach 20-26 czerwca odbywa się Międzynarodowy Salon Lotniczy. Lot jest pierwszą linią lotniczą w Europie,która kupiła  B787. Najnowszą maszynę Boeinga będzie można obejrzeć z zewnątrz, wnętrze można zobaczyć jedynie na makiecie.
— Maszyna, która przyleci do Warszawy ma już za sobą kilka tysięcy godzin lotu i 90 procent wymaganych certyfikatów - powiedział „Rz" prezes Polskich Linii lotniczych Lot, Marcin Piróg. Jeszcze w trzecim kwartale tego roku Boeing dostarczy pierwszy egzemplarz dreamlinera japońskim liniom All Nippon Airways, pierwszemu przewoźnikowi,który kupił dreamlinery.
Marcin Piróg nie ukrywa, że liczy na duże zainteresowanie lotami  B787 i to nie tylko z naszego regionu. Dlatego pierwsza z 8 maszyn,  tego typu, jakie otrzyma Lot  będzie latała do Azji, najprawdopodobniej do Pekinu, ewentualnie do Tokio.— Nie ma co się oszukiwać. To  w Azji dzisiaj najszybciej rozwija się gospodarka i największe jest  teraz zainteresowanie podróżami właśnie w tym kierunku. Stamtąd pochodzi ponad 30 procent całego światowego ruchu lotniczego. Zamierzamy zorganizować szeroką akcję marketingową  promującą loty z Warszawy nie tylko w naszym regionie, ale także np w Barcelonie, Mediolanie, Hamburgu i Duesseldorfie, które nie mają bezpośredniego połączenia z Chinami, czy Japonią - mówi  prezes Lotu.
Nowa maszyna Lotu ,która będzie w stanie wziąć na pokład  250 pasażerów będzie podzielona na trzy klasy : biznes (18 miejsc), tzw ekonomiczną plus, oraz „zwykłą" ekonomiczną. W klasie biznes będą rozkładane „na płasko"  fotele.
Sam dreamliner jest maszyną najbardziej ekonomiczną z używanych dotychczas na świecie, ponieważ spala o 20 proc mniej paliwa, niż aktualnie używane samoloty przewożące taką samą liczbę pasażerów (220-310). To bardzo ważne w sytuacji, kiedy ropa naftowa jest tak droga. Jest także wyciszony, powietrze wewnątrz maszyny jest bardziej nawilżone, niż w innych samolotach. Nowością są także duże okna.
Na razie , po zawieszeniu  przez polskiego przewoźnika  3 lata temu  lotów do Pekinu azjatyckie trasy z Warszawy obsługuje konkurencja, przede wszystkim Lufthansa, Austrian Airlines i Swiss, ale  coraz więcej wożą także Finnair i Turkish Airlines. — Polacy wyraźnie polubili  rozbudowane lotnisko w Helsinkach, przesiadki na rejsy długodystansowe są tam znacznie łatwiejsze, niż np we Frankfurcie - powiedział „Rz" prezes Finnaira, Mika Vehviläinen. Po  tym,jak Finowie dodali trzeci rejs dziennie na trasie Warszawa-Helsinki, ruch Finnaira do  i z Polski wzrósł  w I kwartale o 34 proc.
Do Warszawy chciałby również więcej latać Temel Kotil, prezes Turkish Airways, ale napotkał na  silny opór ze strony polskiej.
— Chciałbym albo dodać jeden rejs dziennie więcej, albo przynajmniej dwa rejsy tygodniowo. Jeśli to się nie uda, chociaż zmieniłbym samolot na  większy. Na razie i z tym są problemy - mówił „Rz"  prezes Turkisha.
Danuta Walewska z Singapuru
Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA