fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Premier krytykowany za żart z guzikiem

Premier Donald Tusk
Fotorzepa, BS Bartek Sadowski
Partia Kobiet chce ukarania Donalda Tuska za wypowiedzi skierowane do dziennikarki Polskiego Radia. Premier przeprasza
Premier Donald Tusk przepraszał wczoraj za swoją niefortunną wypowiedź podczas wtorkowej konferencji prasowej. – Może nie było to najmądrzejsze, ale niegroźne – tłumaczył.
Kontrowersje wywołała jego odpowiedź na pytanie dziennikarki Polskiego Radia, czy przygotowania do prezydencji Polski w Unii Europejskiej są już zapięte na ostatni guzik. – Guziki wszystkie zapięte na pewno... Trochę taki jestem... Patrzę na letni strój pani redaktor i dlatego nie kojarzy mi się z tym... z dopięciem wszystkiego na ostatni guzik – odpowiedział Donald Tusk. Po chwili dodał: – To nie przygana, wręcz przeciwnie. Bardzo lubię... lato.
Tymi słowami oburzona jest Partia Kobiet. – Mam nieodparte wrażenie, że PO bierze udział w jakichś zawodach na najbardziej seksistowską rządzącą partię w dziejach Rzeczypospolitej Polskiej – mówiła na wczorajszej konferencji prasowej w Sejmie Izabela Stawicka z Partii Kobiet.
Wtórował jej wicemarszałek Sejmu Jerzy Wenderlich (SLD), który stwierdził, że Platforma nie ma szacunku dla kobiet.
– Kiedyś mali chłopcy przyklejali sobie lusterko do buta i podchodzili z tym lusterkiem do dziewczynek w krótkich sukienkach i tak tę nogę przystawiali, że niby tam widać więcej. Niektórym wydawało się, że to jest śmieszne i dziś widocznie panu premierowi wydaje się, że takie żarty z lusterkiem – jak zwał, tak zwał ten żart – są podobnie zabawne – stwierdził Wenderlich.
Partia Kobiet chce, aby premier za swoją wypowiedź został ukarany przez Komisję Etyki Poselskiej. Złożenia takiego wniosku nie wyklucza SLD.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA