fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Wiadomości

PO nie jest tak brzydka jak PiS

Włodzimierza Czarzastego Platforma straszy koalicją PiS – SLD, bo myśli, że w ten sposób przyciągnie wyborców
Fotorzepa, Rob Robert Gardziński
Najbardziej prawdopodobny jest rząd Platformy z Sojuszem, choć SLD wolałby z PSL – mówi Włodzimierz Czarzasty
Stowarzyszenie "Ordynacka" chce uwieść Waldemara Pawlaka czy też Pawlak środowisko "Ordynackiej"?
Włodzimierz Czarzasty, szef stowarzyszenia "Ordynacka": Chodzi pani o właśnie zakończone spotkanie władz "Ordynackiej" z wicepremierem Pawlakiem? Nie uwiodło aż tak, by Pawlak zapisał się do "Ordynackiej", ale zobaczył bardzo dużą siłę.
Często kontaktuje się pan z Grzegorzem Napieralskim?
W zależności od potrzeb.
A te potrzeby są częste?
Chce pani wiedzieć, czy jadam z nim kolacje, obiady, czy bywamy u siebie w domu? Nic więcej pani nie powiem. Nie jestem posłem, który musi informować, co robi i gdzie.
Do pana posłowania jeszcze wrócimy. Ostatnio stał się pan gorącym zwolennikiem koalicji SLD z PO, co widać po pana blogu. Co panu przyszło do głowy?
Nie stałem się gorącym zwolennikiem koalicji SLD z PO. Choć moim zdaniem ona nastąpi po wyborach. W blogu zająłem stanowisko w tej sprawie, ponieważ śmieszy mnie wkładanie SLD przez polityków PO w sposób umówiony i konsekwentny w ręce PiS.
Co jest powodem tego "umówionego i konsekwentnego sposobu"?
Bo PO zaczęła tracić punkty poparcia. I wiadomo, dlaczego zaczęła tracić.
Komu wiadomo?
Coraz większej liczbie osób. Także dzięki mojemu blogowi. A pani nie wiadomo, dlaczego PO traci punkty? Prowadzi pani dom, więc wie pani, ile kosztowały różne rzeczy, a ile teraz kosztują. Jest coraz drożej. Po wprowadzeniu VAT, m.in. na książki, wie pani, co będzie we wrześniu, gdy matki będą kupowały podręczniki dla dzieci? Książki zdrożały o 20 proc. Ludzie wiedzą, że mają tyle samo pieniędzy na coraz droższe zakupy.
To rząd jest winien drożyźnie?
Wyższy VAT, podwyżka cen paliw, obietnice niespełnione w wielu sprawach. Sprzedana Stocznia Gdańska, która nigdy nie została sprzedana. Doprowadzony światłowód do każdego mieszkania, który nigdy nie został doprowadzony. Autostrady, które...
Nigdzie nie biegną?
Nie. Został ogłoszony program budowy autostrad. Po dwóch latach okrojono go o 30 proc. I zgłoszony jako nowy program budowy autostrad. Bzdura za bzdurą. Obietnica za obietnicą. In vitro? Nie wiedzą, jakie mają stanowisko. A "jedno okienko"?
Co z tym okienkiem?
Wie pani, ile zakłada się firmę od momentu złożenia wniosku do otrzymania NIP? Ja wiem, bo prowadzę firmę. Dwa i pół miesiąca. I byłem w tej sprawie w pięciu okienkach. Pogadajmy też o kolejach. Teza rządu jest taka, że nie można pokrywać deficytu budżetu państwa kosztem obniżenia poziomu życia obywateli. I co się dzieje? Nie stać nas na koleje, to się zamyka linie kolejowe. Nie stać nas na edukację, to się likwiduje możliwość studiowania na dwóch kierunkach. Takich przykładów są tysiące.
Może już wystarczy...
Jestem menedżerem i państwo w okresie kryzysu takim ludziom jak ja nie pomogło w niczym.
Dlaczego więc wpycha pan swój ukochany SLD w ramiona tak brzydkiej PO?
To nie jest kwestia estetyczna, tylko rozum. Jeśli PiS zdobędzie plus minus 30 proc. i SLD zdobędzie ok. 18 proc., to Platforma nie będzie miała innego wyjścia. PSL w wyborach zdobywa około 6 proc., po prostu nie będzie innych możliwości.
A PO, według tych pana wyliczeń, ile będzie miała?
Wszystko jedno.
Jak to?
Im mniej PO będzie zdobywała poparcia, tym bardziej będzie potrzebowała partnera.
A PSL?
Za mało. Ta arogancja PO. Ci wszyscy, którzy przynoszą nieudolnemu ministrowi kwiaty. Itp. A walka z kibicami zgubi tych ludzi. Zobaczy pani.
Pan by z kibolami nie walczył?
Jakbym rządził, to nie zamykałbym stadionów, nie wpuszczając na nie 30 tys. ludzi z powodu 200 bandytów.
Coraz bardziej się dziwię, że opowiada się pan za koalicją Sojuszu z PO.
Bo Platforma nie jest tak brzydka jak PiS. Nie ma możliwości powołania rządu SLD – PiS. Politycy lewicy za mało na taki przekaz PO reagowali. Oprócz Leszka Millera. Trzeba o tym jasno mówić i wskazywać kierunek.
Kierunek? Dla kogo?
Najbardziej prawdopodobny jest rząd PO z SLD. Ale może to być też rząd techniczny.
Z tego, co pan mówi, wynika, że trudno sobie wyobrazić gorszą partię niż PO. PiS byłoby chyba lepszym koalicjantem?
Rozmawia pani z człowiekiem, któremu za Zbigniewa Ziobry wprowadzono o świcie 30 facetów z psami do mieszkania. Oraz brygadę antyterrorystyczną. Leżała pod łóżkiem z pistoletem przy głowie moja żona, moja córka i mój syn.
To pana prywatne odczucia.
Rozmawia pani z człowiekiem czy maszyną do głosowania? Nie mam ochoty mieć nic wspólnego z ludźmi takimi jak Ziobro. To niesmaczne, by się z nimi zadawać.
Ale dlaczego z PO? By współrządzić niemal za każdą cenę?
SLD chętnie zrobiłby rząd z PSL. Ale miałby wtedy 25 proc. mandatów. To za mało.
Pytam ponownie. Dlaczego PO tak straszy opinię publiczną rządem SLD – PiS?
Im bardziej PO będzie straszyła społeczeństwo rządem PiS – SLD, tym będzie miała lepsze notowania. Tak myślą politycy tej partii. Ale to się nie uda. PO w wyborach będzie miała 35 proc. Może.
Idąc więc tokiem pana rozumowania: po co PO pomagać? Niech się sama miota.
A chciałaby pani, by w Polsce był jakiś rząd po wyborach?
SLD musi w tym pomagać?
Miałby być rząd mniejszościowy?
Nie wiem. Pytam się pana.
Jestem politologiem z wykształcenia. Po wyborach trzeba powołać rząd. Bo wybory są po to, by wyłonić Sejm, który wybierze rząd.
W blogu pisze pan, że dla PO, jeśli odrzuci propozycję współpracy, najrozsądniejszym pomysłem będzie....
Rząd fachowców. Ale nie taki, jak głosi PO, czyli powołany przez PiS i SLD.
To jaki?
Jeśli rząd fachowców, to fachowcy są w różnych partiach. I z różnymi strukturami są związani. Taki rząd może być nazywany też rządem zgody narodowej. Powołany do załatwienia pięciu – dziesięciu spraw. Do takiego gabinetu wchodzą ludzie ze wszystkich stron politycznych, żeby był spokój, rozsądek. Żeby dać ludziom czas na pracę. Normalne.
Rząd fachowców? Takie polityczne zwierzę chyba nie istnieje?
Nieraz był powoływany w krajach europejskich.
Tylko w sytuacjach ekstremalnych.
Ale jeśli nie można będzie wyłonić racjonalnej większości rządowej, to będzie trzeba rozpisać wybory po raz drugi. I to jest sytuacja ekstremalna.
"Jeśli odrzucicie propozycję współpracy" – jeśli pan tak pisze, to ma pan przekonanie, że PO najchętniej nie wchodziłaby w koalicję z SLD. Dlaczego pan tak sądzi?
PO chętnie by weszła, tylko niechętnie o tym mówi.
A co o tym sądzi Napieralski?
O tym akurat nie rozmawialiśmy.
O tak ważnej sprawie?
Informuję panią, że nie rozmawialiśmy.
Doradza pan szefowi SLD, często rozmawiacie, ceni go pan jako przywódcę.n A akurat o tej sprawie nie rozmawiacie?
Myślę, że zna tekst, który napisałem. A tego, co piszę w blogu, z nikim nie konsultuję. Bo gdybym konsultował, byłbym lizusem i włazidupcem, a nie Czarzastym. Napieralski i SLD na pewno się nie zdecydują na rząd z PiS. Nikt nie będzie wycierał nowym rządem grobu Barbary Blidy.
Będzie pan kandydował do Sejmu w tych wyborach?
Wszedłem w partyjną procedurę tworzenia list. Dostałem jednomyślne wsparcie największej organizacji SLD w Polsce, czyli Warszawa – Śródmieście. A co będzie, zobaczymy w czerwcu.
To ja opowiem na to pytanie. Chce pan kandydować, nawet bardzo, ale warunkiem jest dobre miejsce na liście SLD. Tak?
A co jest w tym nowego, że jeśli ktoś chce kandydować, to chce mieć dobre miejsce na liście. A w PiS jest inaczej?
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA