fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Nieruchomości

Mniej ofert, trudniej o rabaty

Pustostany w miastach
Rzeczpospolita
Czynsze mogą wzrosnąć w Warszawie, Krakowie i we Wrocławiu
Ze względu na wzrost popytu na biura analitycy prognozują spadek współczynnika pustostanów we wszystkich aglomeracjach, nawet w Łodzi, gdzie obecnie ponad 20 proc. biur świeci pustkami.
– Już w ostatnim kwartale ubiegłego roku malała wielkość dostępnej oferty – nie dotyczy to Trójmiasta i Poznania, w których wolna powierzchnia biurowa przekroczyła 11 proc. Rynek najmu nabiera tempa – zapewnia Anna Staniszewska z DTZ.
Paweł Skałba z Colliers International dodaje, że firmy starają się dziś wynegocjować korzystne warunki najmu – zanim stawki pójdą w górę w związku z niedoborem nowych obiektów.
Jak szacują analitycy Colliers International, w pierwszym kwartale br. pustostanów biurowych najbardziej ubyło w Łodzi (spadek o 2,4 proc.).
– W tym mieście nie oddaje się nowych inwestycji, a popyt utrzymuje się na rekordowo wysokim poziomie. Odwrotnym przykładem jest Poznań, gdzie w tym samym okresie stopa pustostanów wzrosła o 2,7 proc. ze względu na oddanie do użytku Murawa Office Park, podczas gdy popyt w tym mieście jest dość ograniczony – mówi Krzysztof Misiak z Cushman & Wakefield.
Zdaniem analityków wzrost czynszów będzie dotyczył głównie gotowych biur. – Projekty w trakcie realizacji oraz dopiero planowane nadal będą kusić atrakcyjnymi stawkami, szczególnie dla najemców zajmujących powyżej kilku tys. mkw. – uważa Anna Staniszewska.
Jak podaje DTZ, nowa oferta biur, która trafi na rynek w tym roku (133 tys. mkw.), będzie skromniejsza od ubiegłorocznej (208 tys. mkw.).
Największym obłożeniem cieszą się dziś biurowce we Wrocławiu. Mateusz Polkowski z Jones Lang LaSalle twierdzi, że ze względu na tak niski wskaźnik pustostanów w tym mieście już rosną stawki za powierzchnię dostępną od ręki.
– Najemcy mogą jednak dalej liczyć na atrakcyjne warunki przedwstępnych umów najmu, aby deweloper mógł rozpocząć budowę – twierdzi Polkowski. Jego zdaniem czynsze zaczynają również rosnąć w Warszawie.
Zdaniem Pawła Skałby stawki za wynajem pójdą w górę również w Krakowie, gdzie także jest niewiele wolnych biur. – Brak wystarczającej ilości powierzchni w Warszawie, Krakowie i we Wrocławiu spowoduje, że Łódź i Katowice, czyli miasta o najwyższym poziomie pustostanów, będą przyciągać coraz więcej nowych firm – prognozuje Skałba.
Joanna Mroczek z CB Richard Ellis uspokaja jednak: – Firmy nadal szukają oszczędności, więc nie przewidujemy nagłych, znaczących podwyżek czynszów.
 
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA