fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Piwo: lepsze piwo z dolnej półki

Archiwum
Poprawia się kultura picia piwa w Polsce. Kupując piwo, wybierajmy piwo z dolnej półki sklepowej - rozmowa z powoznawcą Maciejem Chołdrychem
Polacy piją coraz mniej mocnych piw. Czyżby zawartość alkoholu w piwie przestała być jego atutem?
Maciej Chołdrych: Zacznijmy od tego, że zmienił się profil konsumenta piwa w Polsce. Piwo już nie jest napojem imprezowym, więc zawartość alkoholu przestaje być istotna. Pijemy, bo akurat pasuje do sytuacji. Latem chętniej sięgamy po piwa lekkie, które nas orzeźwią, jesienią sprawdzają się ciężkie, a zimą robimy sobie grzańce. Prowadząc szkolenia z degustowania piw, zauważyłem, że coraz częściej potrafimy rozróżniać piwa. Przywozimy też nowe gatunki z zagranicy, co korzystnie wpływa na kulturę picia piwa w Polsce. Kogo powinniśmy podpatrywać?
Belgowie szczycą się różnorodnością piw, dużą wiedzą o tym napoju, sposobie jego serwowania i związanych z tym rytuałach. W Belgii każdy region ma swoje piwo i ciekawą historię z nim związaną. Wielka Brytania dysponuje piwami o dobrej fermentacji. A w Niemczech, Czechach i Polsce znajdziemy dobre piwa goryczkowe. Czy podczas degustacji każdy rozróżnia rodzaje piwa? Kiperem, czyli degustatorem piwa, może zostać każdy. Wystarczy mieć rozwinięty zmysł smaku i zapachu, trochę wyobraźni sensorycznej, która pozwoli nam opisać to, co odczuwamy, oraz pamięć. Ta wiedza przyda się w towarzystwie, gdy będziemy umieli opowiadać o piwie, dobierać go do potraw, podawać w odpowiedniej temperaturze. Zdradzi pan technikę smakowania piwa? Na początku wąchamy je nad szklanką. W zależności od piwa unoszą się chmielowe, ziołowe lub goryczkowe nuty zapachu. Potem intensywnie mieszamy, co powoduje, że z piwa uwalniają się mleczne, karmelowe aromaty. Generalnie im ciemniejszy trunek, tym więcej aromatycznych cech. Następnie przykrywamy szklankę ręką i mieszamy napój ruchem wirowym. Wtedy wytrącają się intensywne aromaty. W piwach niemieckich, pszenicznych, czujemy smak banana, a w belgijskich morele i brzoskwinie. Zapach jest bardzo ważny, bo to on buduje smak piwa. Czym kierować się przy zakupie piwa, gdy nie możemy go spróbować? Na pewno datą produkcji: im świeższe, tym lepsze. I miejscem, gdzie jest przechowywane. Unikajmy piw stojących na górnych półkach, bo światło i temperatura działają zabójczo na jego aromat. —rozmawiała Monika Gębala
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA