fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Skarb państwa sprzedaje dyże pakiety akcji

AFP
Oferta Tauronu za ponad 1 mld zł to tylko wstęp do dużych transakcji dokonywanych przez resort skarbu. W tym roku inwestorzy będą mogli kupić jeszcze m.in. akcje banków, spółek węglowych i energetycznych.Przy dobrej koniunkturze wartość ofert akcji spółek Skarbu Państwa może sięgnąć 30 mld zł
Zamknięta wczoraj oferta akcji Tauronu za 1,27 mld zł mocno rozgrzała rynek. Nie tylko dlatego, że tak duża transakcja zachwiała wyceną katowickiej spółki. Jednocześnie oczy inwestorów zwróciły się ku PGE. Inwestorzy i analitycy już teraz zastanawiają się, kiedy dokładnie Ministerstwo Skarbu sprzeda jej walory. Wszyscy są przeświadczeni, że nastąpi to w drugiej połowie roku.  – Spodziewałbym się, że około 10 proc. akcji PGE może trafić na rynek, kiedy skończy się lockup Skarbu Państwa (czyli w lipcu – red.) i ta świadomość na rynku będzie tworzyła presję na kurs. Kiedy akcje zostaną zaoferowane, tak jak w przypadku Tauronu, sytuacja powinna się uspokoić – uważa Franciszek Wojtal, analityk Millennium DM.
Sprzedaż akcji Tauronu i PGE to tylko wstęp do transakcji, jakie zamierza przeprowadzić w tym roku resort skarbu.  Z szacunków „Rz" wynika, że przy sprzyjających warunkach rynkowych  wartość ofert akcji spółek kontrolowanych przez Skarb Państwa może wynieść w tym roku nawet 30 mld zł. Lwia część tej sumy to sprzedaż papierów PKO BP. Z naszych informacji wynika, że jesienią  największy polski pożyczkodawca może zaoferować akcje o wartości 13,4 mld zł (biorąc pod uwagę aktualny kurs).  Jest to możliwe w wypadku, gdy Bank Gospodarstwa Krajowego zdecyduje się na sprzedaż 10 proc. papierów PKO BP, a Skarb Państwa zmniejszy zaangażowanie w spółce do 25 proc. Byłaby to największa wtórna oferta akcji w historii polskiej giełdy, w której wzięliby udział także inwestorzy indywidualni.
Bez ich udziału zapewne będą przeprowadzone inne duże oferty, jak sprzedaż 10 proc. PGE czy 20 proc. PZU, których pakiety zapewne będą obejmować tylko instytucje. Skarb Państwa będzie sprzedawał akcje również na rynku pierwotnym. Największą transakcją tego typu będzie oferta Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Debiut węglowej firmy został wstępnie zaplanowany na 30 czerwca 2011 r. Do rąk inwestorów mają trafić akcje warte 3 – 3,5 mld zł.  Wiadomo, że transakcji nie będzie towarzyszyła sprzedaż nowych papierów. Niewykluczone, że jeszcze w tym roku na giełdę zostanie wprowadzony inny gracz z branży górniczej  – Węglokoks. Wcześniej ma dojść do połączenia firmy z Katowickim Holdingiem Węglowym. W tym wypadku mówi się o ofercie publicznej rzędu 600 mln zł.
Inwestorzy będą mieli też okazję kupić papiery debiutujących na giełdzie banków. Na początku marca prospekt emisyjny do KNF złożył Bank Gospodarki Żywnościowej.  Oferta publiczna ma być przeprowadzona w II kwartale. Jej szacowana wartość to 860 mln zł. Państwo ma 37 proc. akcji banku. Pod koniec roku na giełdę ma być wprowadzony z kolei Bank Pocztowy, który – według szacunków –  może sprzedać papiery warte nawet 350 mln zł.  Do wprowadzenia na giełdę szykowany jest też Polski Holding Nieruchomości, grupa skupiająca państwowe spółki zarządzające nieruchomościami. Teraz w skład spółki wchodzą głównie firmy z gruntami w Warszawie. Na razie trudno oszacować jest wartość tego holdingu. W ub.r. Aleksander Grad, minister skarbu, wspominał, że oferta grupy nieruchomościowej może być warta od 300 mln zł do 1 mld zł.
Prywatyzowane firmy nie będą jedynymi spółkami przeprowadzającymi duże oferty na GPW. Spore transakcje szykują też zagraniczne spółki wybierające się na naszą giełdę. Akcje warte po kilkaset milionów złotych mogą sprzedać słoweński bank Nova KBM oraz ukraiński producent paliw Geo Alliance. Z kolei nawet miliardową ofertę może w maju przeprowadzić rosyjska grupa rolnicza Valars.
Oczekiwanie na branżowe przejęcia w energetyce
Jacy inwestorzy branżowi mogą w tym roku kupić akcje spółek energetycznych? W najbliższych dniach rozstrzygnie się kwestia prywatyzacji poznańskiej Enei. Dotychczas wyłączność na negocjacje miał Electricite de France. Jednak w razie braku porozumienia z tym inwestorem gotowość podjęcia rozmów deklaruje Kulczyk Investments. Wartość transakcji szacuje się na 5,5 mld zł. Dużą wyczekiwaną transakcją byłoby przejęcie za 7,5 mld zł kontrolnego pakietu akcji gdańskiej Energi przez PGE. Jednak dopóki w tej sprawie nie wypowie się Sąd Ochrony Konkurencji, na temat terminu transakcji trudno spekulować. Po raz pierwszy od lat chętnych na swoje aktywa w Polsce poszukuje zagraniczny koncern – czyli szwedzki Vattenfall. Szacuje się, że mógłby uzyskać za warszawskie elektrociepłownie, spółki dystrybucyjne i handlowe w sumie grubo ponad 6 mld zł. Na jesieni rozstrzygną się losy prywatyzacji Stołecznego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej. Wśród firm zainteresowanych tymi aktywami wymienia się PGE, PGNiG, Dalkię, Fortum oraz fundusze inwestycyjne.     —jp
Opinia: Sebastian Buczek prezes Quercus TFI
Powodzenie ofert prywatyzacyjnych zależy od elastyczności Skarbu Państwa w kwestii ceny akcji zbywanych spółek. Na rynku wtórnym inwestorzy będą zapewne oczekiwali niższej ceny od bieżącej wartości rynkowej. Jeżeli resortowi skarbu będzie zależało na wyższych cenach, to może przesunąć część ofert na przyszły rok. Rynek jest chłonny, co pokazała transakcja z Tauronem. Nie boję się, że zmiany w OFE doprowadzą do spadku popytu ze strony tych instytucji. Wzrosły limity dla OFE na inwestycje w akcje.
masz pytanie, wyślij e-mail do autora a.szurek@rp.pl
 
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA