fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

W PO pokaz zgody i spór o reformy

Donald Tusk
Fotorzepa, Rob Robert Gardziński
Platforma przekonuje: konfliktów u nas już nie ma. W tym duchu upłynęło posiedzenie jej Rady Krajowej i Klubu Parlamentarnego
Ostatnie wydarzenia w PO były manifestacją jedności i zgody. Podczas sobotniego spotkania Rady Krajowej Platforma miała przyjąć harmonogram przygotowań do wyborów. Ale na to zabrakło czasu, bo premier musiał lecieć na szczyt w Paryżu. Ograniczono się więc do zagrzewania do boju przed kampanią.
– PO będzie miała prawo do dalszego rządzenia w Polsce nie, gdy wygra wybory, tylko gdy wygra z własnymi słabościami – mówił Donald Tusk do zgromadzonych w warszawskim hotelu Gromada. Podkreślał, że „burzliwe tygodnie" PO ma już za sobą. I przystąpił do mobilizacji szeregów: – Polska ma dość bąkania pod nosem, że się nie uda (...). Koniec kwękolenia, wystarczy kwękolenia w PiS i w innych partiach opozycyjnych.
W podobnym tonie wypowiadał się marszałek Sejmu Grzegorz Schetyna.
Dzień wcześniej politycy PO spotkali się bez mediów podczas wyjazdowego posiedzenia klubu parlamentarnego w Jachrance. – Widać było ulgę na twarzach działaczy, gdy Tusk i Schetyna razem mówili o pojednaniu – opowiada jeden z posłów. Jeszcze przed wyjazdem premier zapowiedział: – To, za co mieliśmy siebie nawzajem zrugać, to jest sprawa zamknięta.
– To dobry ruch. Może Donald Tusk zauważył, że za rzeź w PO kciuki trzymała już cała opozycja – komentuje dr Jarosław Flis, politolog z UJ.
Ale w Jachrance rozmawiano także o reformach. Z informacji „Rz" wynika, że PO jest podzielona w tej kwestii. – Marszałek Senatu Bogdan Borusewicz przekonywał, że ludzie mają dość zmian – opowiada polityk PO. W podobnym duchu miał się wypowiadać wicemarszałek Sejmu Stefan Niesiołowski. Za to do śmielszych reform namawiali minister sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski i wiceszef małopolskiej PO Jarosław Gowin. Kwiatkowski pokazał dane, że złe noty rządu Jerzego Buzka to efekt konfliktów, a nie trudnych reform.
Premier spotkał się też z kilkoma posłami z tzw. grupy konserwatywnej w PO. Rozmawiano o ratyfikacji konwencji bioetycznej. – Zaproponowałem, by ratyfikować konwencję, dołączając zastrzeżenie, że jej przyjęcie nie oznacza obniżenia standardu ochrony życia, jeżeli chodzi o aborcję – mówi Gowin.
Program wyborczy PO ma głosować na przełomie maja i czerwca.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA