fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Roślinna butelka PepsiCo

Materiały Producenta
Piotr Aleksandrowicz
Piotr Rudzki
Amerykański koncern z Purchase (stan Nowy Jork) pokazał nową butelkę wykonaną całkowicie ze składników roślinnych, co nie tylko zmniejszy zawartość związków węgla w środowisku, ale pozwala wyprzedzić największego rywala, koncern Coca-Cola z Atlanty
Pierwsza na świecie butelka z tworzyw sztucznych typu PET powstała z surowców roślinnych: trawy, kory sosnowej, liści kolby kukurydzy i innych podobnych składników. PepsiCo zamierza później wykorzystywać skórki pomarańczy, obierki ziemniaczane, plewy owsiane i inne resztki przemysłu spożywczego.
Nowa butelka nie ma żadnego zapachu ani smaku, całkowicie rozkłada się w przyrodzie (jest biodegradowalna), wygląda, zachowuje się i chroni napój znajdujący się w środku dokładnie tak samo, jak dotychczas stosowane. — Jest nie do odróżnienia, bo udało się nam złamać kod — podkreślił wiceprezes ds. zaawansowanych prac badawczych w koncernie, Rocco Papalia.
Sukces jet tym większy, że Coca-Cola produkuje obecnie butelki wykorzystując zaledwie 30 proc. materiałów pochodzenia roślinnego, a niedawno oceniała, że będzie potrzebować kilku lat, zanim osiągnie 100-procentowy wsad roślinny.
Wynalazek naukowców z Purchase zmieni branżową normę opakowań z tworzyw sztucznych. Najpowszechniejszym dotąd był plastik PET dzięki lekkości, wytrzymałości na zgniatanie i odporność na zapachy. Nadaje się do powtórnego użytku, jego jedyną wadą jest to, że nie rozkłada się samoistnie i nie można go kompostować.
Innym problemem z PET jest konieczność korzystania przy jego produkcji z kopalnych źródeł energii, np. ropy naftowej, która występuje w ograniczonej ilości i drożeje. Używanie surowców roślinnych pozwoli zmniejszyć skutki produkcji na środowisko, bo koszt produkcji roślinnej butelki będzie mniej więcej taki sam jak dotąd.
Nad nowym wynalazkiem pracowało od lat w Purchase kilkudziesięciu specjalistów. PepsiCo nie chce ujawniać kosztów prac badawczych i projektowych, ale wiceprezes Papalia wymienił sumę kilkuset milionów dolarów.
Koncern szybko odzyska zainwestowane pieniądze i będzie zarabiać, bo jego 19 najsłynniejszych marek zapewnia roczne obroty ponad miliarda dolarów, a 11 z nich są to napoje w butelkach PET. Początkowo rozlewanie będzie kosztować tyle samo co dotychczas. W 2012 r. koncern przetestuje nowy produkt w liczbie kilkuset tysięcy butelek. A gdy będzie już pewien, że może wytwarzać potrzebną mu ilość opakowań, zacznie sprzedawać wszystkie swe wyroby w opakowaniach roślinnych. W następnej kolejności przyjdą zyski z licencyjnej produkcji butelek, pudełek i torebek.
Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA