fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ekonomia

Kraszewski:ostrożnie z głęboką redukcją CO2

Minister środowiska, Andrzej Kraszewski
Fotorzepa, Jak Jakub Ostałowski
Nie ma realistycznej technologii pozwalającej na głębokie redukcje emisji w energetyce — uważa minister środowiska Andrzej Kraszewski
Ministerstwo Środowiska przedstawiło pierwszy komunikat w sprawie mapy drogowej Unii Europejskiej przejścia do niskoemisyjnej gospodarki. Dokument przedstawiony we wtorek w Brukseli zakłada zmniejszenie w porównaniu z 1990 r. emisji gazów cieplarnianych o przynajmniej 80 proc.
- Mapa jest kolejnym krokiem  w kierunku ustanowienia ambitnej polityki ochrony klimatu oraz – mówiąc szerzej – zielonej gospodarki, ma też w ten sposób gwarantować wzrost konkurencyjności Wspólnoty. W pełni popieram takie podejście, ale pod warunkiem, że jest ono realistyczne - oświadczył Andrzej Kraszewski.
Jego zdaniem określenie długookresowych celów polityki jest też wskazane z punktu widzenia przede wszystkim przedsiębiorców – ale muszą być one wykonalne i zagwarantować, że inwestorzy nie uciekną do innych krajów. — Niepokoi mnie ciągły brak analizy skutków realizacji głębokich redukcji emisji na poszczególne kraje członkowskie – bez tego nie jest możliwa rzetelna rozmowa o realizacji tej wizji - dodaje Kraszewski w komunikacie.
W zaprezentowanym we wtorek dokumencie  Komisja Europejska proponuje ustanowienie pośrednich celów redukcji emisji: 25 proc. do 2020 r., 40 proc. do 2030 r., 60 proc. do 2040 r.
— Na podstawie zaprezentowanych danych nadal nie ma według mnie realnych przesłanek do zwiększania celu redukcyjnego w horyzoncie 2020 r., w tym poprzez dyskusję o uszczupleniu puli uprawnień w okresie 2013-2020. Ponadto prezentując wizję drastycznych redukcji emisji w sektorze energetycznym, nawet do poziomu 99 proc., musimy dysponować jakąś realistyczną ofertą technologiczną, która może to umożliwić oraz mieć zapewnione możliwości finansowe jej wdrożenia — oświadczył Kraszewski.
Minister zapewnił, że rząd już przystąpił do gruntownej analizy dokumentu, choć komunikat zaprezentowany przez Komisję Europejską nie jest wiążącym aktem prawnym. Dodaje, że dyskusja nad przyszłością Europy w kontekście ograniczania emisji będzie na pewno istotnym elementem polskich działań w trakcie prezydencji w Radzie UE, która rozpocznie się już pierwszego lipca.
Źródło: energianews.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA