fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Katastrofa smoleńska

Stenogramy rozmów załogi Tu-154 i kontrolerów

Mjr Protasiuk 20 minut przed katastrofą: – Jeśli nie będzie pogody, odejdziemy na drugi krąg
Publikujemy najważniejsze fragmenty stenogramów z wieży kontroli lotów i z kabiny pilotów polskiego Tu-154M uzupełnione o rozmowy pilotów tupolewa z załogą polskiego jaka-40, który wylądował na smoleńskim lotnisku godzinę przed katastrofą. Stenogramy pochodzą z materiałów upublicznionych przez MAK i polską Komisję Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego. Fragmenty stenogramów są uporządkowane chronologicznie.
 
 
 
 
7.07 (wszystkie godziny według czasu polskiego)
Wieża przekazuje informację załodze jaka-40 z polskimi dziennikarzami na pokładzie, że widzialność wynosi 1500 m.
7.08
Wieża przekazuje informację załodze rosyjskiego iła-76, że widzialność wynosi 1000 metrów.
7.22
Jak-40 ląduje na Siewiernym.
Kierownik lotów Paweł Plusnin (PP) chwali pilota jaka-40 po udanym lądowaniu w fatalnych warunkach: Mołodiec (Zuch).
7.26
Po dwóch nieudanych próbach lądowania iła-76.
Płk Nikołaj Krasnokutski (NK), zastępca dowódcy bazy: Trzeba Polakom powiedzieć, nie mają po co startować. Powiedzieć im... jaki dla nich, k..., wylot, no popatrz, przecież już ten... (taka informacja do załogi nie dotarła – red.).
 
7.27
Tu-154M z prezydentem Kaczyńskim na pokładzie startuje z Okęcia.
 
 
7.38
Wieża kontroli lotów w Smoleńsku nawiązuje połączenie z jednostką w Twerze.
Rozmowa Nikołaja Krasnokutskiego z oficerem operacyjnym jednostki w Twerze.
NK: (...) nie wyrabiam, Smoleńsk przykryło.
Mjr Kurtiniec (K), oficer operacyjny jednostki w Twerze: Przyczyna.
NK: Mgła.
K: Na długo?
NK: Nie wiem, na razie nie gotowi, w prognozie jej nie było, w ciągu 20 minut wszystko przykryło, teraz Frołowa (prawdopodobnie członek załogi iła – red.) kierujemy na zapasowe do Tweru. (...) Widoczność już 500 m, nawet mniej, mniej, no teraz nawet 300 m, no zakryło wszystko. Nie ma (sensu) co dalej czekać, 20 ton (paliwa) jemu zostało, odejście na Twer. (...)
(...)
NK: (...) mam pytanie, według moich danych tutka polska startuje, k… oni nas o zgodę nie pytali, lecą sami, trzeba im przekazać, że nas przykryło.
K: To ja teraz przekażę to do głównego centrum (zapewne mowa o Moskwie).
NK: Podpowiedzcie (odesłanie polskiego Tu-154 na inne lotniska), dlatego że w prognozie nie było (mgły), wilgotność
80 proc., skąd ona się wzięła o 9.00. przykryło kapitalnie, widzialność teraz 400 m maksimum.
K: A rozpoznanie radiolokacyjne robili?
NK: Czysto.
K: Czysto tak?
NK: Bezchmurnie, widzialność była ponad 10 (km), wszystkie zgody daliśmy, w prognozie nie było i ni z tego, ni z owego wszystko to naniosło.
K: Zrozumiałem, duża tutka o 27 wyleciała do was.
NK: Tutka wyleciała o 27.
K: Tak, o 9.27 (według czasu moskiewskiego).
NK: To więc trzeba dla niego szukać zapasowego.
To jedno, jeżeli on gotów, to Wnukowo (port lotniczy Moskwa-Wnukowo; w planie lotu jako zapasowe wskazano zamknięty Witebsk i Mińsk) lub coś w tym rodzaju.
K: Wnukowo.
NK: On (Tu-154M) zrobi kontrolne zejście, bez problemu, do swojego minimum, u nas brak jest minimum dla danego (...) niczego nie ma.
(...)
NK: Dobrze, jeżeli on leci, kontrolne zajście wykona, u mnie jedynie do paliwa, jak on może po jednym podejściu zejść, a gdzie jego skierować.
K: No ja proponuję Wnukowo, bo trzeba gdzieś odprawę celną i granicę przekroczyć.
NK: No podpowiedzcie proszę.
K: Ja do głównego centrum podpowiem, oni to zdecydują.
NK: Dobrze.
7.51
Rozmowa wieży w Smoleńsku z jednostką w Twerze.
PP: Trzeba dla głównego Polaka zdecydować zapasowe (lotnisko), nie widzę żadnej poprawy sytuacji.
K: Z głównym centrum rozmawiałem. Zabiorą na Wnukowo.
PP: Na Wnukowo, tak?
K: Tak. Przekazali, że trzeba ile, sprawdzić, ile ma paliwa.
8.17
Rozmowa załogi tupolewa.
Mjr Arkadiusz Protasiuk (AP), dowódca Tu-154M: Nieciekawie, wyszła mgła, nie wiadomo, czy wylądujemy.
Stewardessa: Tak?
Nieokreślony rozmówca: A jeśli nie wylądujemy, to co?
AP: Odejdziemy.
8.18
Rozmowa kontrolera lotów Pawła Plusnina z oficerem Kurtiniecem.
PP: Tak. Można zadzwonić do głównego centrum UWD (Zarząd Spraw Wewnętrznych), żeby dokładnie wiedzieć, bo jego mają spotykać tu albo szybko w Moskwie, albo w Mińsku.
K: Nie wiem, co lepiej.
PP: Tu proszę zadzwonić. Tu jest telefon. Dawałem mu, 2315693.
K: To my wiemy – główne centrum.
8.23
Rozmowa Plusnina w Smoleńsku z osobą określaną jako dyżurny.
PP: (...) Kto prowadzi polski samolot?
Dyżurny (D): Moskwa.
PP: A, Moskwa. Trzeba im jakoś przekazać, że na razie dopóki oni pracują normalnie, cholera, że u nas mgła, widzialność poniżej niż 400 m. Po co go do nas posyłać?
D: Przekazywałem.
PP: Powiedzcie jeszcze raz Moskwie. Macie łączność, u nas, z nimi łączności nie ma. Zaraz wyjdzie. Jeśli on jeszcze rosyjskiego nie zna, to w ogóle będzie kicha.
8.24
Rozmowa pilotów Tu-154M z załogą jaka-40.
Członek załogi jaka-40: Wiesz co, ogólnie rzecz biorąc, to piz... tutaj jest. Widać jakieś 400 metrów około i na nasz gust podstawy są poniżej 50 metrów, grubo.
AP: Dziękuję, no jeśli można, to spróbujemy podejścia, ale jeśli nie będzie pogody, to odejdziemy na drugi krąg.
Mjr Robert Grzywna (RG), drugi pilot tupolewa: A wyście wylądowali już?
Członek załogi jaka-40: No, nam się udało w ostatniej chwili wylądować. No, natomiast powiem szczerze, że możecie spróbować, jak najbardziej. Dwa APM-y są (ros. Aerodromnaja Prożektornaja Maszyna, lotniskowy samochód z reflektorem), bramkę zrobili, tak że możecie spróbować, ale… Jeżeli wam się nie uda za drugim razem, to proponuję wam lecieć na przykład do Moskwy, albo gdzieś.
8.26
Rozmowa kapitana Protasiuka z dyrektorem protokołu dyplomatycznego MSZ Mariuszem Kazaną.
AP: W tej chwili, w tych warunkach, które są obecnie, nie damy rady usiąść. Spróbujemy podejść, zrobimy jedno zajście, ale prawdopodobnie nic z tego nie będzie.
Także proszę pomyśleć nad decyzją, co będziemy robili.
MK. Będziemy próbowali?
AP: Paliwa nam tak dużo nie wystarczy, żeby czekać w nieskończoność.
MK: No, to mamy problem...
AP: Możemy pół godziny powisieć i polecieć na zapasowe.
MK: Jakie zapasowe?
AP: Witebsk (MAK napisał w raporcie, że lotnisko witebskie było tego dnia zamknięte – red.).
8.33
Załoga wieży rozmawia o informacjach stacji meteorologicznej, która podała, że widoczność na lotnisku wynosi 800 metrów.
PP Słuchaj – ten z meteo niepoczytalny, czy co? No i... on podaje teraz 800 metrów. (zgodnie z ustaleniami komisji Jerzego Millera widoczność wynosiła wtedy 200 – 300 m – red.)
NK: Jakie 800 metrów.
(...)
NK: Teraz 800 metrów, a tam w ogóle. Spójrz, tam na pewno przynajmniej 200 – 300 metrów jest, a tam maksymalnie koło 2000 metrów.
8.38
Rozmowa załogi Tu-154M. Wersja komisji Millera różni się tu od wersji opublikowanej przez MAK.
AZ (wersja MAK): Wkurzy się jeśli jeszcze (niezr.). Jedna mila od pasa.
AZ (wersja komisji Millera): Powiedz, że jeszcze jedna mila od pasa została.
 
 
8.39.29
Wieża: Osiem na kursie, ścieżce. (zgodnie z tym, co ustaliła komisja pod kierownictwem Jerzego Millera samolot
nie znajdował się wówczas na ścieżce podejścia; wszystkie kolejne informacje wieży, że samolot jest „na kursie, na ścieżce” też będą niezgodne z prawdą – red.)
8.39.29
AP: Podwozie klapy wypuszczone polski 101.
8.39.33
Wieża: Pas wolny.
8.39.37
Wieża: Lądowanie warunkowe 120 – trzy metry.
8.39.42
AP: Tak dokładnie.
8.39.45
Wieża: Podchodzicie do dalszej, na kursie ścieżce, odległość sześć.
8.39.46
RG: Dalsza.
8.39.50
AP: Cztery.
8.39.54
AZ: Czterysta metrów.
8.40.02
RG: Tam jest obniżenie.system TAWS: TERRAIN AHEAD („ziemia przed tobą”)
8.40.04
RG: Tam jest obniżenie Arek.
8.40.06
AP: Wiem, zaraz będzie. Tam to jest taki.
RG: Może coś się.
8.40.09
Wieża: Cztery na kursie ścieżce.
8.40.14
RG: Dwa – osiem – zero.
8.40.16
AZ: Trzysta.
8.40.19
AZ: Dwieście pięćdziesiąt metrów.
8.40.21
AZ: Dwieście pięćdziesiąt.
8.40.22
Wieża: Trzy na kursie ścieżce.
8.40.27
Wieża: Reflektory włączcie.
8.40.28
AZ: Dwieście. TAWS: TERRAIN AHEAD
8.40.30
AP: Włączone.
8.40.33
AZ: Sto pięćdziesiąt.
8.40.34
Wieża: Dwa na kursie ścieżce.
8.40.35
TAWS: TERRAIN AHEAD
8.40.38
AZ: Sto metrów.
TAWS: PULL UP („ciągnij do góry”)
8.40.42
TAWS: TERRAIN AHEAD
8.40.44
Głos w kabinie: Nic nie widać.
TAWS: TERRAIN AHEAD
8.40.45
AP: Odchodzimy na drugie.
AZ: Sto. Dziewięćdziesiąt.
TAWS: PULL UP
8.40.46
RG: Odchodzimy.
AZ: Osiemdziesiąt, siedemdziesiąt.
8.40.47
AZ: Osiemdziesiąt, siedemdziesiąt. Sześćdziesiąt, pięćdziesiąt.
TAWS: PULL UP
8.40.48
Wieża: Horyzont 101.
8.40.49
AZ: Czterdzieści.
Wieża: Horyzont 101.
TAWS: PULL UP
8.40.50
AZ: Czterdzieści. Trzydzieści.
Wieża: Kontrola wysokości i horyzont.
TAWS: PULL UP
8.40.51
AZ: Dwadzieścia.
TAWS: PULL UP
8.40.57
Wieża: Odejście na drugi krąg.
TAWS: PULL UP
Po katastrofie (tupolew rozbił się o godz. 8.41.06)
Rozmowy na wieży.
PP: K..., no gdzie on jest?
Wiktor Ryżenko (WR), kontroler: Ch... go wie, gdzie on jest.
(...)
NK: K..., rzucajcie tam straż, dokąd k...! K... mać. No, k...!
(...)
Nieznana Osoba (NO): Dowiedz się przynajmniej, doleciał czy nie do radiolatarni, gdzie on jest. (...) Przeszedł obok radiolatarni? (...) Już, przeleciał obok bliższej radiolatarni, bardziej po lewej… obok drogi, gdzieś. (...) Na drugi krąg zaczął odchodzić, a potem spadł.
Skróty, których użyliśmy w stenogramach:
NK – płk Nikołaj Krasnokutski, zastępca dowódcy bazy
PP – Paweł Plusnin, kierownik lotów
K – mjr Kurtiniec, oficer operacyjny jednostki w Twerze
AP – mjr Arkadiusz Protasiuk, dowódca Tu-154M
RG – Robert Grzywna, drugi pilot Tu-154M
MK – Mariusz Kazana, dyrektor protokołu dyplomatycznego MSZ
AZ – por. Artur Ziętek, nawigator Tu-154M
WR – Wiktor Ryżenko, kontroler lotów
—oprac. Adam Tycner
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA