Prawnik za granicą

Polski hydraulik znajdzie za granicą polskiego adwokata

Przykładowe koszty obsługi prawnej
Nieznane
Jak grzyby po deszczu wyrastają polskojęzyczne kancelarie prawnicze specjalizujące się w obsłudze firm oraz emigrantów znad Wisły. Oferują pomoc m.in. w zakładaniu spółek czy w sądowych sporach pracowniczych
W ten sposób wielu adwokatów polskiego pochodzenia wykorzystuje niszę rynkową, jaka powstała po przystąpieniu naszego kraju do UE. Na brak klientów nie mogą narzekać, gdyż rodacy, masowo przybywający do Niemiec, Francji czy Wielkiej Brytanii, pilnie zaczęli potrzebować profesjonalnej pomocy prawnej w "zrozumiałym" języku.
Najwięcej polskojęzycznych kancelarii prawniczych działa w Niemczech. Jest ich ponad dwadzieścia. - Znajomość języka polskiego bardzo pomaga w pozyskiwaniu klientów - mówi rechtsanwalt Rajmund Niwiński, prowadzący kancelarię w Düsseldorfie. Zwłaszcza że niemiecki rynek prawniczy stał się bardzo ciasny. W 2006 r. liczba wszystkich zarejestrowanych w Niemczech adwokatów wynosiła blisko 143 tysiące. W samym Düsseldorfie jeden adwokat przypadał na 117 mieszkańców! Klientami kancelarii są głównie polskie przedsiębiorstwa budowlane. Jeszcze szerszą działalność prowadzi adwokat Andrzej Remin. Ma kancelarie w Niemczech i Austrii. Mecenas nie boi się konkurencji miejscowych prawników. - Nie są w stanie przejąć obsługi prawnej Polaków - mówi adwokat. Dodaje, że jego klienci przychodzą do kancelarii z problemami życia codziennego. - Pojawia się również coraz więcej spraw z zakresu prawa gospodarczego - mówi Remin. Polskojęzyczne kancelarie powstają również we Francji. W Paryżu coraz więcej klientów zdobywa Copernic Avocats. - Zgłaszają się do nas m.in. polskie firmy zainteresowane przejęciem francuskich spółek, przedsiębiorcy chcą też uzyskać pomoc przy zakładaniu filii czy oddziałów - mówi Iwona Jowik, wspólnik kancelarii posiadająca zarówno polskie, jak i francuskie uprawnienia adwokackie. Wiele kancelarii prawnych nastawionych na obywateli z Polski działa także w Czechach. - Mamy 134 adwokatów deklarujących znajomość języka polskiego. Największe skupisko takich kancelarii znajduje się na terenie północnych Moraw - ocenia Daniel Siwy. Jego kancelaria nastawiona jest na sąsiadów z północy i nawet reklamowała się w polskiej prasie. Polscy prawnicy wchodzą również na rynek brytyjski, na razie nieśmiało ze względu na odrębny system prawny. Sposób na to znalazła kancelaria w Katowicach, która ściśle współpracuje z brytyjskimi. - Jeżeli klient nie mówi po angielsku, a wszedł np. w spór pracowniczy z brytyjskim pracodawcą, zgłasza się do nas. Przekładamy na angielski wszelkie jego pisma i informacje, wstępnie opiniujemy i przekazujemy je brytyjskim kolegom - tłumaczy Aleksader Stuglik, wspólnik z kancelarii B. Żuradzka Kancelaria Prawna.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL