fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Media i internet

W internecie najtaniej

Fotorzepa, Rob Robert Gardziński
Piotr Mazurkiewicz
Nadchodzi szczyt zamówień w Internecie. Z danych „Rz” wynika, że w sieci jest taniej nawet o ponad 30 proc. niż w tradycyjnych sklepach. Prezenty trzeba kupować szybko, ponieważ z racji kapryśnej pogody możliwesą opóźnienia w doręczaniu przesyłek
Z badań firmy Deloitte wynika, że na tegoroczne święta statystyczna polska rodzina chce wydać 1,8 tys. złotych. 43 proc. tej kwoty ma być przeznaczone na prezenty, co oznacza niebagatelną kwotę niemal 780 zł. Dlatego trudno się dziwić, że dla sklepów – tak w centrach handlowych, jak i w Internecie – to kluczowy okres w roku. Sprzedawcy prześcigają się więc w wymyślaniu sposobów na przyciągnięcie klientów.  
[srodtytul]Rozkręca się zakupowe szaleństwo[/srodtytul]
  Dla większości klientów wciąż kluczowym kryterium przy wyborze zakupów jest cena, dlatego postanowiliśmy sprawdzić, ile można na takich sprawunkach zaoszczędzić. Wybraliśmy kategorie najczęściej kupowane na prezenty – książki, kosmetyki, sprzęt elektroniczny, zabawki i biżuterię. Wyniki nie są zaskakujące – ceny w sklepach internetowych są zazwyczaj niższe od tych z tradycyjnych placówek od kilku do nawet ponad 30 proc.   Największe różnice są w przypadku kosmetyków i zabawek, a najmniejsze przy książkach i części sprzętu elektronicznego.
[wyimek]1,8 tys. zł chce wydać w tym roku na święta statystyczna polska rodzina [/wyimek]
Jednak od razu trzeba zastrzec, że przy pojedynczym zakupie po doliczeniu kosztu dostawy różnica w cenie na korzyść e-sklepu często mocno topnieje lub nawet zupełnie znika.  
Dlatego więcej można zyskać, zamawiając za jednym razem więcej produktów. – Niskie ceny to nie główna przyczyna rozkwitu rynku e-commerce. Klienci chętnie korzystają ze sklepów internetowych z powodu możliwości szybkich i wygodnych zakupów – wskazuje Sabina Krupa, dyrektor ds. sprzedaży w sklepie internetowym Neo24.pl. Z raportu porównywarki cenowej Ceneo.pl wynika, że najwięcej ankietowanych – bo aż 46 proc. – planuje kupno świątecznych podarunków w pierwszej połowie grudnia. To wtedy sklepy przeżywają największe oblężenie.  
– Szacujemy, że w listopadzie i grudniu wzrost obrotów będzie dwucyfrowy. Organizujemy dla klientów dodatkowe promocje związane głównie z kosztami dostawy – wyjaśnia Paulina Pilecka-Domin ze sklepu redcoon.pl. – Obroty w sezonie świątecznym, według szacunków, będą o ok. 30 proc. wyższe niż rok temu – wtóruje Przemysław Seremak z [link=http://megamarket.com.pl]megamarket.com.pl[/link].  
[srodtytul]Im wcześniej, tym lepiej[/srodtytul]
  Wśród kupujących prezenty są jednak także osoby czekające do ostatniej chwili – niemal co trzeci klient deklaruje zakupy prezentów w drugiej połowie grudnia czy nawet w ostatnich dniach tuż przed Wigilią. W tym roku może to być ryzykowne, ponieważ z racji ostrego ataku zimy z dostarczaniem internetowych zakupów może być problem. Informację o możliwych opóźnieniach podał na swojej stronie na przykład sklep [link=http://Agito.pl]Agito.pl[/link].
– Prosimy o wzięcie pod uwagę powyższych informacji i składanie zamówień z pewnym wyprzedzeniem, tak by prezenty dotarły na czas – czytamy. Także sklep Merlin.pl podał na swojej stronie harmonogram, do kiedy najpóźniej powinno się składać zamówienia, aby z racji możliwych utrudnień wszystko dotarło na czas.  
– Standardowo trzeba zarezerwować pięć dni roboczych, aby przesyłka na pewno dotarła. Jednak w tym roku z racji wyjątkowo ciężkiej zimy można się spodziewać większych utrudnień w dostawie, dlatego warto pomyśleć o tym jeszcze wcześniej. Tegoroczny boom na przesyłki ze sklepów internetowych rozkręca się jednak powoli. W latach poprzednich dynamika wzrostu liczby przesyłek w tym segmencie wynosiła 30 – 40 procent – mówi Aneta Gasparska, rzeczniczka firmy kurierskiej DPD Polska.  
[srodtytul]Nie tylko Internet[/srodtytul]
  Jednak z sieci korzysta jedynie połowa Polaków, a tylko co czwarty w ubiegłym roku kupił cokolwiek w Internecie. Dlatego do rekordowego sezonu szykują się także tradycyjne sklepy. – Pierwsze promocje i akcje świąteczne w sklepach pojawiły się już w połowie listopada razem z produktami świątecznymi na półkach.  
W połowie grudnia możemy spodziewać się już wysypu gwiazdkowych okazji – mówi Marta Drzewiecka, dyrektor marketingu katowickiego centrum handlowego Silesia City Center. Z kolei sieć handlowa Carrefour podała, że w tym roku zabawki są średnio o 23 proc. tańsze niż w analogicznym okresie ubiegłego roku, a przeceny niektórych produktów sięgają nawet połowy ubiegłorocznych cen.  
[srodtytul]Przeczytaj także: [link=http://www.rp.pl/artykul/5,574509.html]Zakupy w Internecie to także żniwa dla hakerów[/link][/srodtytul]
[ramka][srodtytul]Świąteczne wydatki wyższe niż przed rokiem[/srodtytul]
Z badania internetowej porównywarki cen Ceneo.pl wynika,że preferujemy kupowanie tańszych prezentów. Niemal co drugi z nas chce na jeden wydać kwotę w wysokości 50 – 100 zł, choć najchętniej otrzymywalibyśmy rzeczy drogie, jak telewizory czy telefony komórkowe. Jednak z badania firmy doradczej Deloitte wynika, że jesteśmy jednym z nielicznych krajów, w których tę samą kategorię – kosmetyki i perfumy – wymienia się jako najczęściej kupowaną na prezent, a jednocześnie chętnie otrzymywaną. W pozostałych jest to co prawda również najczęściej wymieniany potencjalny zakup prezentu, ale Europejczycy woleliby jednak otrzymać coś innego. Niemcy i Słowacy wolą książki, Grecy i Czesi odzież i obuwie, a Rosjanie – po prostu gotówkę.
Ogółem Polska jest też jednym z nielicznych państw, w których tegoroczne świąteczne wydatki mają być wyższe niż rok temu, i to aż o 18,7 proc. Na Słowacji budżety spadną o 9,4 proc., we Francji o6,9 proc., a w Czechach o 5,7 proc. Średnio w badanych 19 krajach obniżą się o 1,7 proc. [/ramka]
[i]masz pytanie, wyślij e-mail do autora [mail=p.mazurkiewicz@rp.pl]p.mazurkiewicz@rp.pl[/mail][/i]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA