fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Siatkówka

Moda na siatkówkę trwa: rusza sezon w lidze kobiet

Dorota Świeniewicz
Fotorzepa, Krzysztof Łokaj Krzysztof Łokaj
W piątek rusza sezon PlusLigi. Trudno wskazać faworyta. Największe ambicje ma Atom Trefl Sopot
Moda na siatkówkę trwa. Budżety klubów ekstraklasy rosną. Żeńska siatkówka idzie drogą przetartą przez siatkarzy, spory udział ma w tym Polsat, który obie ligi pokazuje i dopieszcza. Jeśli wierzyć nieoficjalnym informacjom, najbogatsze zespoły mogą liczyć na budżety 6 – 8 mln złotych.
Nową jakością w PlusLidze może być Atom Trefl Sopot. Prezes Konrad Piechocki i grupa PGE gwarantują fachowość i dopływ gotówki. W drużynie tej grać będzie między innymi Simona Rinieri, mistrzyni świata z 2002 roku (pierwsza Włoszka w naszej lidze). Oprócz niej dwie Turczynki, Hiszpanka oraz Kinga Maculewicz, kapitan reprezentacji Francji. Z Polek najbardziej znane są mistrzynie Europy – Dorota Świeniewicz, Izabela Bełcik i Magdalena Śliwa, której na boisku towarzyszyć będzie córka Iza. A przecież są jeszcze byłe (Eleonora Dziękiewicz) i aktualne (Paulina Maj) reprezentantki Polski oraz włoski trener Alessandro Chiappini, który jeszcze nie tak dawno prowadził narodowy zespół Turcji. Atom mierzy w podium, najlepiej najwyższy stopień.
Ale tym razem kolejka chętnych do mistrzostwa będzie dłuższa niż w ostatnich latach. Na papierze najsilniejsza jest Muszynianka, która oprócz połowy reprezentacji Polski ma gwiazdę z Holandii Debby Stam i jej rodaczkę Caroline Wensink.
Mistrzowskie ambicje ma też Aluprof. Z nowym trenerem (Grzegorz Wagner), z kapitan reprezentacji Polski Anną Werblińską, Bereniką Okuniewską, Katarzyną Skorupą, Agatą Sawicką, Karoliną Ciaszkiewicz i wracającą po ciężkiej kontuzji Anną Podolec wszystko jest możliwe.
Na końcu tej kolejki powinny być siatkarki Organiki Łódź i Dąbrowy Górniczej. Te pierwsze mają chyba mocniejszy skład, z dwiema Brazylijkami i Amerykanką, z Karoliną Kosek i Katarzyną Zaroślińską, uczestniczkami mistrzostw świata, oraz z doświadczoną Joanną Mirek. O sile Dąbrowy Górniczej w dużej mierze stanowić będą Czeszki, z których bardziej znana Ivana Plchotova dobrze zna naszą ligę, oraz Chorwatka Matea Ikić. Dziś pierwszy mecz w Rumii, gdzie Sandeco Wybrzeże zagra z Aluprofem.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA