fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Insynuacje w prasie są niedopuszczalne

www.sxc.hu
Tajemnica korespondencji pod ochroną. Insynuacje w prasie są niedopuszczalne
Brak reakcji autora prywatnego listu na opublikowanie go bez jego zgody nie uchyla bezprawności takiego działania. [b]Sąd Najwyższy w wyroku z 17 listopada stwierdził, że nie oznacza to zgody na przytaczanie go w innych publikacjach (sygn. I CSK 664/09)[/b].Przyczyną sporu był artykuł zamieszczony w marcu 2001 r. w „Polityce” pt. „Przede wszystkim Sandauer”. Opisywał on działalność publiczną Adama Sandauera jako założyciela i prezesa Stowarzyszenia Pacjentów „Primum non nocere”. Działa ono m.in. na rzecz ofiar błędów i wypadków medycznych. Adam Sandauer założył je po własnych doświadczeniach będących skutkiem zabiegów sprzecznych z zasadami sztuki lekarskiej.W spornym tekście autor pisał o jego ostrym konflikcie ze środowiskiem lekarskim. Przytoczył m.in. wypowiedź anonimowych lekarzy, że bardziej niż laryngologa potrzebuje on pilnej pomocy psychiatry, a także fragment jego listu do jednego z lekarzy, prof. Grzegorza J. Adam Sandauer pisał w nim...
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA