fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Finanse

Rostowski: Deficyt będzie malał

Mateusz Pawlak
Robert Mazurek
- Deficyt nie przekroczy 40 mld 200 mln zł i w kolejnych latach będzie sukcesywnie malał, aby w 2013 roku osiągnąć 1,4 proc. PKB – powiedział Jacek Rostowski
- W 2011 r. - według naszej definicji krajowej - deficyt sektora finansów publicznych wyniesie 5 proc. PKB, w 2012 r. - 2,8 proc. PKB, a 2013 r. - 1,4 proc. PKB" - podkreślił minister.
Według definicji unijnej, która jest - jak zaznaczył Rostowski - nieco szersza od krajowej, deficyt sektora finansów publicznych w 2011 r. powinien wynieść 6,5 proc. PKB, w 2012 r. - 4,5 proc. PKB, a 2013 r. - 2,9 proc. PKB.
Minister finansów oświadczył, że polityka rządu polegająca na nie wprowadzeniu pakietów stabilizacyjnych proponowanych przez opozycję była dobrą decyzją.
Zaznaczył, że była to odmienna decyzja od tego co zrobiło większość państw zachodu, jednak tym krajom pakiety stabilizacyjne niewiele pomogły, więc postępowanie rządu było jak najbardziej słuszne.
Minister finansów podczas czytania w sejmie projektu budżetu na 2011 r. wezwał PiS do przeproszenia Polaków za błędy polityki w latach swoich rządów.
Rostowski powiedział że najważniejsze błędy PiS-u to obniżenie podatków i innych obciążeń społeczeństwa na sumę około 30 miliardów. Chodzi o obniżenie składki rentowej oraz wprowadzenie dwóch zamiast trzech progów podatku PIT. Minister uznał, że to główny - obok zwiększonych wydatków - powód deficytu strukturalnego.
Minister finansów przedstawiając w Sejmie projekt budżetu na 2011 r. powiedział, że Polska przeszła przez kryzys jako "zielona wyspa", jako jedyny kraj miała w tym największym na świecie od czasów II wojny światowej kryzysie gospodarczym wzrost gospodarczy.
-Komisja Europejska przewiduje, że w Polsce wzrost gospodarczy w tym roku osiągnie 3,4 proc. Na pierwszym miejscu będzie Szwecja z 4 proc. (...). Razem z nami będą Niemcy, uznawane za wielką lokomotywę ekonomiczną naszego kontynentu - powiedział Rostowski.
-Przeciętny wzrost gospodarczy w całej Unii wyniesie - według prognoz Komisji Europejskiej - 1,8 proc. "Czyli wzrost gospodarczy w Polsce będzie dwa razy wyższy niż przeciętna unijna - dodał szef resortu finansów.
W Sejmie trwa pierwsze czytanie projektu ustawy budżetowej na 2011 r. Zgodnie z nim, przyszłoroczne wydatki państwa mają wynieść 313 mld 500 mln 662 tys. zł, a dochody 273 mld 300 mln 662 tys. zł. Projekt przewiduje maksymalny deficyt na poziomie 40,2 mld zł.
Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA