fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Piłka nożna

Zakupy w ostatniej chwili

Kamil Grosicki (z lewej) ma szansę zastąpić w kadrze kontuzjowanego Ireneusza Jelenia
Fotorzepa, Bartosz Jankowski
Pierwsza wiosenna kolejka ekstraklasy jest jednocześnie ostatnią przed towarzyskim meczem reprezentacji z Bułgarią, 3 marca w Warszawie
Franciszek Smuda już zapowiedział, że trzy spotkania ligowe obejrzy na żywo, a do Kielc na sobotni mecz Korony z Jagiellonią przyjedzie, by znaleźć zastępcę w kadrze dla kontuzjowanego Ireneusza Jelenia.
Najpoważniejszym kandydatem wydaje się Kamil Grosicki, któremu trener przyglądał się jeszcze jesienią, w drużynie gospodarzy grają też Jacek Kiełb i Cezary Wilka, o których Smuda mówi, że są zdolni. Nowy trener Korony, Marcin Sasal, przyszedł do klubu w trybie nagłym zastępując Marka Motykę. Zimą z Dolcanu Ząbki, który prowadził poprzednio, sprowadził Macieja Tataja, 30-latka który nigdy nie grał w klubie spoza województwa mazowieckiego, a teraz ma być drugim Grzegorzem Piechną. Nowym kapitanem drużyny został Nikola Mijajlović, który do tej pory znany był tylko z brutalnych fauli.
W ostatniej chwili wzmocnień szukali pretendenci do tytułu. Legia wysłała ofertę do Dynama Zagrzeb z propozycją kupna Ivicy Vrdoljaka, jednak Chorwaci nie skusili się na 800 tysięcy euro, domagając się dwóch milionów, dlatego trener Jan Urban będzie zmuszony wystawiać młodego Ariela Borysiuka. Wisła, która w sobotę gra z GKS Bełchatów zainteresowana jest podobno wypożyczeniem Nigeryjczyka Stephana Makinwy z Lazio Rzym. Makinwa ma 27 lat i kiedyś dobrze się zapowiadał, ostatnio nie ma miejsca w składzie, a w poprzednich trzech sezonach strzelił tylko jednego gola.
Skorża tak bardzo obawia się o skuteczność swojego ataku, że dzień przed meczem z Bełchatowem roczny kontrakt z klubem podpisał Georgi Hristow - w 2008 roku król strzelców ligi bułgarskiej w barwach Lewskiego Sofia - i jeśli na czas dojdzie do klubu jego certyfikat, zawodnik znajdzie się kadrze na ligowe spotkanie.
Bardzo ciekawie będzie też w niedzielę w Warszawie, gdzie Polonia zagra z Lechem. Józef Wojciechowski zaufał Jose Mari Bakero, sprowadził mu takich zawodników, jakich trener sobie życzył, a teraz zacznie go rozliczać. Do Polonii trafili Tomasz Brzyski i Janusz Gancarczyk (obaj grali już w kadrze Smudy, chociaż nie zachwycili) i dwóch obcokrajowców. Pierwszy to Andreu Mayoral - wychowanek Barcelony, który ostatnio był w kadrze Sportignu Gijon, a drugi Chilijczyk Cesar Cortez, który podpisał z klubem kontrakt na dwa i pół roku. Lech pokaże Polsce nową gwiazdę, kupionego z białoruskiego BATE - Siergieja Kriwca.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA