fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Media i internet

Wydatki w e-sklepach przekroczyły 5 mld złotych

Fotorzepa, MW Michał Walczak
Piotr Mazurkiewicz
Sprzedaż elektroniki w zeszłym roku spadała. Ale nie w Internecie, gdzie obroty skoczyły o ponad 6 procent
Ubiegły rok był dla producentów i sprzedawców elektroniki użytkowej tragiczny. W ciągu 11 miesięcy rynek skurczył się o prawie 10 proc. Sprzedaż AGD zmniejszyła się o 2,1 proc. Ale nie wszędzie. Handel internetowy miał się zadziwiająco dobrze.
Według najnowszej prognozy firmy Euromonitor International obroty w sieci skoczyły o ponad 6 proc., do 5,1 mld zł. W tym roku ma być jeszcze lepiej – analitycy prognozują na 2010 r. wzrost o 8 proc., do 5,5 mld zł, i aż o 74 proc., do 8,9 mld zł, w 2014 roku.
Jedna czwarta tych obrotów przypada obecnie na sprzęt RTV i AGD. W czołówce są także kosmetyki, zabawki oraz multimedia i książki.
– Jak wynika z naszych badań, ponad połowa polskich konsumentów porównuje ceny w Internecie przed dokonaniem zakupu, a co piąta osoba decyduje się na zakup w sieci – mówi Magdalena Jończak, starszy analityk z Deloitte.
Dobrą passę internetowego handlu potwierdzają sklepy, które zaczynają się chwalić wynikami. Obroty Empik.com wzrosły w porównaniu z 2008 r. o 50 proc., liczba zamówień zaś zwiększyła się o 90 proc. – Najbardziej wzrosła sprzedaż gier – o 80 proc., filmów skoczyła o 60 proc., książek o 50 proc., a muzyki o 30 proc. – mówi Monika Marianowicz, rzecznik sieci Empik.
Z kolei obroty Merlin.pl w ubiegłym roku wzrosły o 6 proc. do niemal 96 mln zł. Jeden z największych i najstarszych polskich e-sklepów po raz pierwszy od lat zanotował też pozytywny wynik EBITDA, który wyniósł 1,5 mln zł – strata za 2008 r. wyniosła 6,6 mln zł.
– Najwyższe obroty odnotowaliśmy w sprzedaży książek, filmów i muzyki. Sprzedaliśmy 3,1 mln towarów, bijąc rekord ustanowiony rok wcześniej – mówi Anna Bogdańska, prezes Merlin.pl.
Największym e-sklepem jest euro.com.pl, część sieci salonów RTV Euro AGD. W 2008 r. jego przychody ze sprzedaży w Internecie wyniosły 160 mln zł. Szczegółowych danych za 2009 r. firma nie ujawnia, choć chwali się wzrostem. Poprzedni lider Agito (180 mln zł w 2008 r.) szacował, że zamknie rok obrotami na poziomie ok. 120 mln zł.
– Dane o zasięgu witryn na koniec 2009 roku pokazują, że klienci chętniej nas odwiedzali niż inne sklepy w sieci. Znajdujemy się jedynie za portalem aukcyjnym i porównywarkami cenowymi. Jesteśmy przygotowani, że obecny rok będzie jeszcze lepszy – mówi Tomasz Siedlecki, dyrektor marketingu spółki Euro-net, właściciela serwisu.
Choć handel sieciowy rozwija się w Polsce bardzo szybko, jednak jak podał w styczniu Eurostat tylko 7 proc., przychodów polskich firm w 2008 roku pochodziło z Internetu. W najlepszej pod tym względem Irlandii było to 26 proc. a spośród 27 zbadanych rynków niższy wskaźnik prezentują tylko firmy z Cypru i Bułgarii, gdzie udział e-handlu sięga 1 proc.
[ramka][srodtytul]Sprzedaż w serwisach aukcyjnych[/srodtytul]
Firma Euromonitor analizuje rynek e-commerce jedynie pod kątem wyników sklepów internetowych. Do większości tego typu raportów wliczane są także serwisy aukcyjne. Wyniki samego Allegro.pl spowodowałyby zbliżenie się wartości rynku do poziomu 12 mld zł. Największy serwis aukcyjny prognozował wcześniej, że za jego pośrednictwem w ub.r. miały zostać sprzedane towary o wartości 6,6 mld zł, czyli więcej niż we wszystkich pozostałych sklepach. Z kolei liczba odsłon serwisu miała wzrosnąć o 15 proc. w porównaniu z 2008 r., do ok. 60 mld. Najwięksi konkurenci Allegro – Świstak i eBay – nie podali swoich wyników.[/ramka]
[i]masz pytanie, wyślij e-mail do autora
[mail=p.mazurkiewicz@rp.pl]p.mazurkiewicz@rp.pl[/mail][/i]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA