fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Opinie

Kryzysowy efekt domina omija Polskę

Fotorzepa, Seweryn Sołtys
Bohdan Wyżnikiewicz, wiceprezes Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową
Światowy kryzys gospodarczy od początku charakteryzuje się szybkimi zmianami oblicza, dynamicznymi wydarzeniami i gwałtownymi przesunięciami punktów ciężkości. Co ciekawe, nowe zdarzenia zwykle zaskakują opinię publiczną, gdyż ukrywa się je do ostatniej chwili.
Rozwój sytuacji w gospodarce światowej przypomina efekt domina, z tą różnicą, że nie wiadomo, co czy kto będzie kolejnym klockiem, któremu przyjdzie upaść.
Najnowszym takim klockiem jest Grecja, a także kilka innych państw UE. Wcześniej nastąpił krach na rynku nieruchomości w USA, wielu bankom inwestycyjnym zaczęło grozić bankructwo, Lehman Brothers upadł, wielu instytucjom finansowym pomogły rządy. Dalsze ofiary kryzysu to rynki kapitałowe. Mamy też system bankowy, w którym zanikło wzajemne zaufanie do kogokolwiek, i głęboką recesję, która mocno dotknęła mieszkańców wielu krajów.
Przypadek Grecji jest znamienny. Zadziwia mnie nie tyle koloryzowanie danych statystycznych, ile wiara w to, że prawda nie wyjdzie na jaw. Przekręcone dane mogą dać tylko krótkotrwały efekt, jakim może być uśpienie czujności Komisji Europejskiej, gdyż taki był cel tej nagannej praktyki. Brnięcie w przekręcanie statystyk tylko pogarsza sprawę, gdyż zamiast stosowania jakichkolwiek działań naprawczych mamy samouspokojenie i bierność. Ujawnienie prawdy jest nieuchronne i prowadzi nie tylko do kompromitacji manipulantów statystyką, ale też uderza w prestiż całej UE.
Kończąca się dekada pokazała, że wysoki wzrost gospodarczy z jednej strony jest w stanie zasłonić wszelkie słabości na poziomie mikro- i makroekonomicznym, a z drugiej ułatwia ryzykowne działania bez stosownych zabezpieczeń finansowych, które prowadzą do powstawania ogromnych szkód w przypadku pojawienia się kryzysu.
Kryzys ujawnił też ogromną rolę globalizacji. W okresie ogólnoświatowej prosperity globalizacja umożliwiała przyspieszenie wzrostu, działając niejako na zasadzie pozytywnego sprzężenia zwrotnego. W kryzysie, jak widać, działa na zasadzie negatywnego sprzężenia zwrotnego, walnie przyczyniając się do rozkręcania spirali recesyjnej.
Wszystko wskazuje na to że Polska nie stanie się kolejnym klockiem domina w globalnym kryzysie. Odczuwamy jedynie padające na nasz kraj rozmaite rykoszety.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA