fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Styl życia

Sąsiad Teofil przyszywanym dziadkiem

Materiały Promocyjne
Smutek polegał na tym, że Bartek miał dwóch dziadków, a Witek żadnego. Chłopcy postanowili więc, że dziadkiem Witka zostanie pan Teofil, sąsiad Bartka.
Przekupili starszego pana podarowując mu własnoręcznie wykonane pudełko na okulary. Od tego czasu przebywanie w towarzystwie sąsiada okazuje się być bardzo ciekawe, ciekawsze nawet niż kolejka elektryczna Bartka.
Teofil nie jest zwyczajnym dziadkiem. Mało, że przyszywany. Nosi kolorowe koszule w kwiaty, papugi, albo w rekiny, słomkowy kapelusz, trampki i wielkie gogle. Rozmawia ze słonecznikami. Ma w mieszkaniu mnóstwo starych zegarów z kukułkami, w szopie wiekową karetę, na szafie tajemniczy album ze zdjęciami. Potrafi zamontować huśtawkę na drzewie, na której sam się przez pół dnia huśta. Smaży melaśniki (wersja naleśników wg jego ciotki Meli). Zmartwienia przylepia do chmur. Zimą kąpie się w jeziorze.
I mimo tych pozornych szaleństw jako dziadek sprawdza się doskonale.
[i]„Dziadek na huśtawce”
Renata Piątkowska
il. Artur Nowicki
Wydawnictwo BIS
Warszawa 2009
wiek 4+ [/i]
Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA