fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Super szybki pociąg Sapsan ma kłopoty

Materiały Producenta
Iwona Trusewicz
Rosyjskie koleje ograniczyły sprzedaż biletów na super szybki pociąg Sapsan. Podejrzewa się pęknięcia w kołach, ale kolej zaprzecza
Pierwszy Sapnas wyruszył na trasę Moskwa-St. Petersburg 17 grudnia 2009 r. Może rozwijać prędkość do 350 km/h, ale na rosyjskich trasach jeździ maksymalnie 250 km/h.
Producentem i konstruktorem Sapsana jest niemieckie Siemens. Za osiem składów (dwie pierwsze klasy, siedem ekonomicznych i wagon restauracyjny) Rosyjskie Drogi Żelazne (RDŻ) zapłaciły 276 mln euro. Dodatkowe 354 mln euro Siemens dostanie za obsługę techniczną składów w ciągu 30 lat.
Już w grudniu pojawiły się w rosyjskich mediach informacje, że nie wszystko w tych pociągach działa jak powinno. W Siemensie problemy z zamykaniem drzwi tłumaczono niskimi temperaturami, ale o jakichkolwiek poważniejszych usterkach nie nie wiedziano.
Tymczasem w styczniu portal train-photo.ru opublikował zdjęcie kół, jakoby Sapsana, z widocznymi pęknięciami. Wreszcie 2 lutego media napisały, że RDŻ zmieniły tryb zakupu biletów na pociąg. Już nie można ich kupić na 45 dni wcześniej, ale tylko na 15 dni. Portal Slon i Infox powołując się na anonimowe źródła twierdzą, że sprzedaż zostanie całkowicie wstrzymana 13 marca. Powodem mają być właśnie szczeliny w kołach.
Tłumaczenia RDŻ jeszcze bardziej podgrzały atmosferę. Najpierw rzecznik kolei w ogóle zaprzeczał zmianie trybu sprzedaży biletów. Potem przyznał, że ma miejsce, ale dlatego, bo 13 marca zmienia się rozkład jazdy.
Tymczasem „Wiedomosti” dotarły do źródła, które widziało depeszę o zmianie sprzedaży. Jako przyczyna została tam podana właśnie wada metalowej konstrukcji kół, spowodowana „niedbalstwem wykonawcy”. Dlatego w pociągach pojawili się specjaliści Siemens'a, którzy sprawdzają koła po każdej jeździe.
Koła badali też pracownicy rosyjskiego Instytutu środków transportu, którzy znaleźli w miejscach zetknięcia kół z szynami 6-milimetrowe szczeliny. Występują one zwykle po 60 tys. km. Ale Sapsany tyle jeszcze nie przejechały.
W Dumie część deputowanych zarzuca rządowi, że kupił od Niemców „kota w worku” i to przestarzałego i niezwykle drogiego. Chińczycy kupili u Siemensa nowszy model osiągający 394 km/h i do tego siedem razy taniej.
Jak obliczyła agencja InfraNews wydatki na Sapsany zwrócą się Rosji po... 90 latach.
Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA