fbTrack

Świat

Janukowycz powalczy o prezydenturę z Tymoszenko

Wiec zwolenników zwycięzcy pierwszej tury, Wiktora Janukowycza
AFP
Według pierwszych nieoficjalnych wyników (exit polls), głosowanie na Ukrainie wygrał przywódca opozycyjnej Partii Regionów Wiktor Janukowycz. Do drugiej tury przejdzie także Julia Tymoszenko
[wyimek]Raport [link=http://www.rp.pl/temat/55273_Wybory_na_Ukrainie.html" "target=_blank]"Wybory na Ukrainie"[/link][/wyimek]
Janukowycz zdobył od 31,5 do 37 proc. głosów, Tymoszenko - 25-26 proc. (według danych z różnych ośrodków badawczych). Druga tura odbędzie się 7 lutego. Trzecie miejsce we wszystkich sondażach zajmuje bankier Serhij Tihipko (około 12 proc. głosów). Czwartą pozycję zajął były przewodniczący Rady Najwyższej Arsenij Jaceniuk , a za nim uplasował się prezydent Wiktor Juszczenko, którego poparło około 6 proc. Ukraińców.
- Wybory prezydenckie na Ukrainie zostaną uznane za ważne - oświadczyli tuż przed zakończeniem głosowania przedstawiciele społecznego Komitetu Wyborców Ukrainy w Kijowie. Frekwencja wyborcza do godz. 15 (14 czasu polskiego) wyniosła ponad 45 proc. Zdaniem szefa KWU Ołeksandra Czernenki wybory prezydenckie odbywają się bez większych naruszeń prawa. - Wiem, że podliczanie głosów spotka się z problemami, ale do masowych fałszerstw nie dojdzie - oświadczył w rozmowie ze stacją telewizyjną 5.Kanał. Podobne zdanie wyrażali wcześniej polscy obserwatorzy wyborów. [srodtytul]Rywale są zgodni: potrzeba zmian[/srodtytul] Z samego rana głosy oddali główni faworyci wyścigu do prezydenckiego fotela: lider prorosyjskiej Partii Regionów Ukrainy Wiktor Janukowycz i premier Julia Tymoszenko Wiktor Janukowycz oświadczył po oddaniu głosu w Kijowie, że zagłosował za zmianami i poprawą życia obywateli Ukrainy. Mówiąc o swych najważniejszych zadaniach po ewentualnym zwycięstwie w wyborach Janukowycz oświadczył, że będzie działać przede wszystkim dla dobra kraju. - Będę współpracował i z Europą, i z Rosją, i z innymi państwami świata - podkreślił. Polityk przyszedł na głosowanie sam, bez małżonki, która na co dzień mieszka w rodzinnym mieście Janukowycza, Doniecku, i nie towarzyszy mu w publicznych wystąpieniach - Dzisiejsze wybory nie są wyborami kandydata: Ukraina wybiera w nich swą przyszłość na nadchodzące dziesięcioleci - oświadczyła z kolei Julia Tymoszenko, która zagłosowała w lokalu wyborczym w jej rodzinnym Dniepropietrowsku (wschodnia Ukraina). Pani premier przyszła na głosowanie z matką, mężem Ołeksandrem, z którym bardzo rzadko pokazuje się publicznie, oraz córką Jewhenią. [srodtytul]Będzie druga tura?[/srodtytul] Według sondaży, szefowa rządu Julia Tymoszenko jest jedną z najważniejszych kandydatek na stanowisko prezydenta Ukrainy. Cieszy się poparciem około 20 proc. respondentów. W rankingach wyprzedza ją były premier, lider prorosyjskiej Partii Regionów Ukrainy Wiktor Janukowycz - popiera go ok. 30 procent wyborców. Ogółem na listach do głosowania znajdowało się 18 kandydatów. Wśród nich jest urzędujący prezydent Wiktor Juszczenko. Sondaże, w których uzyskuje 4-5 proc. poparcia, nie dają mu szans na reelekcję. Lokale wyborcze były otwarte od godz. 7 do 19 czasu polskiego.        

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL