fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Świat

Na Kaukazie karabin lepiej trzymać w domu

Kałasznikow
Fotorzepa, Jak Jakub Ostałowski
Paweł Majewski
Mieszkańcy separatystycznej Osetii Południowej mimo apeli władz i rosyjskiej armii nie chcą się rozbroić. Sami strzegą swojego bezpieczeństwa.
Według portalu „Gruzja-Online", Osetyjczycy nie dowierzają miejscowej policji i rosyjskim żołnierzom. Władze w Cchinwali wprowadziły już specjalne przepisy nakazujące zdawanie broni, a za ich nieprzestrzeganie grożą kary grzywny i aresztu.
Na Kaukazie niemal każdy ma broń. Ta tradycja zrodziła się w czasach Związku Radzieckiego i umocniła w czasie wojen klanowo - religijnych.
Podobnie uważa większość narodów zamieszkujących te cześć świata. W zapalnych regionach Gruzji można w wiejskich gospodarstwach znaleźć cały arsenał od karabinów maszynowych po moździerze.
Źródło: Polskie Radio
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA