fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Muzyka

Nie tylko Chorzów, czyli w drogę z U2

Lider zespołu U2 Bono
Fotorzepa, Raf Rafał Guz
Jutro na Stadionie Śląskim zagra najsłynniejszy rockowy zespół świata. Fani Irlandczyków wędrują śladami swoich idoli
Puby Dublina, pustynia w Kalifornii czy Hansa Studios w Berlinie – wszystkie te miejsca kojarzą się z historią U2. Kiedy w 1990 r., po niezbyt entuzjastycznym przyjęciu płyty „Rattle and Hum”, Irlandczycy postanowili zmienić styl, inspiracji szukali w Niemczech. Nowy materiał nagrywali w studiach, które gościły Iggy’ego Popa i Davida Bowiego. Kilka tygodni po tym, jak U2 zawitało do Berlina, runął mur. Wiele z nastroju tamtych dni znajdziemy na płycie „Achtung Baby”. Miejsca związane z nagraniem przełomowego w dorobku grupy krążka stają się celem wypraw fanów.
Na tworzonej przez nich stronie www.u2tour.de można znaleźć 18 berlińskich adresów, wśród nich Kolumnę Zwycięstwa, znaną z teledysku Wima Wendersa do ballady „Stay”, czy stację metra Ogród Zoologiczny rozsławioną przez piosenkę „Zoo Station”.
Wielbiciele U2 podróżują za ocean, do Kalifornii, gdzie powstał najsłynniejszy krążek Irlandczyków – album „The Joshua Tree” z 1987 r. Niestety, na pustyni próżno szukać wiekowego drzewa, na tle którego muzycy pozowali do zdjęcia z okładki albumu – uschło w 2002 r. W San Francisco można się za to wybrać do Justin Herman Plaza, gdzie U2 dało darmowy koncert pod hasłem „Ratujcie japiszonów”. Idea narodziła się spontanicznie, zezwolenie otrzymano w ostatniej chwili. Podczas występu, który zgromadził 20 tys. ludzi, Bono wypisał na pomniku hasło: „Rock’n’roll wstrzymuje ruch”. Został za to podany do sądu. Pokrył jednak koszty czyszczenia monumentu i uniknął kary.
Aż 39 miejsc ważnych dla historii U2 znajduje się w rodzinnym mieście muzyków – Dublinie. Można tam zobaczyć domy, w których wychowywali się Bono i Larry Mullen. Potem trasa wiedzie do pubów, gdzie odbywały się pierwsze występy zespołu, i jego obecnej bazy – Hanover Quay Studios.
Ciekawe, kiedy twórcy [link=http://www.u2tour.de]www.u2tour.de[/link] wciągną na swoją listę Stadion Śląski, gdzie Irlandczycy zagrają po raz drugi. W 2005 r., gdy rozległy się pierwsze dźwięki inspirowanego wprowadzeniem stanu wojennego songu „New Year’s Day”, widownia zamieniła się w wielką biało-czerwoną flagę. Fani na koronie wymachiwali białymi płachtami, ci na płycie stadionu – czerwonymi. Teraz happening ma się powtórzyć, a muzycy U2 postanowili tę chwilę zarejestrować.
Duże zainteresowanie koncertem sprawiło, że jego organizator, firma Live Nation, zdecydował się na sprzedaż dodatkowych biletów w cenie 140 i 190 zł. Te droższe już się rozeszły. Pozostałe są dostępne na na stronach livenation.pl i eventim.pl oraz w punktach sprzedaży sieci Eventim.
[b] [link=http://www.rp.pl/temat/9145.html] Więcej o muzyce w naszym serwisie kulturalnym[/link][/b]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA