fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Orzecznictwo

Odwołanie nie wymaga uzasadnienia

Fotorzepa, Radek Pasterski RP Radek Pasterski
Kandydat, który nie dostał się na studia może używać w odwołaniu dowolnychargumentów stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny
Natomiast uczelniana komisja rekrutacyjna i rektor winni zbadać, czy istnieją przesłanki do uwzględnienia odwołania, określone w art. 169 ust. 8 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=3AAB7DA297B7C7531EE72CE9F66B81FB?id=178901]ustawy o szkolnictwie wyższym[/link]. A więc, czy naruszono warunki i tryb rekrutacji na studia. Nie zwalnia od tego okoliczność, czy odwołujący się takie naruszenia wskazał, czy też nie.
[b]NSA rozpoznawał skargę kasacyjną Przemysława W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie (sygn. III OSK 154/09)[/b]. Ze względu na wagę sprawy, do udziału w niej przystąpił Parlament Studentów RP. – Kwestia odwołań od decyzji o nie przyjęciu na studia jest istotna dla wszystkich kandydatów na studia, ponieważ 400 polskich wyższych uczelni państwowych i niepublicznych ustala samodzielnie warunki rekrutacji – mówi Marcin Włodarczyk, przewodniczący Komisji Prawnej tej organizacji, powołanej do reprezentowania i wyrażania opinii w sprawach studenckich.
Przemysław W. nie dostał się po studiach licencjackich na I rok niestacjonarnych studiów magisterskich na Wydziale Nauk Ekonomicznych Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie w roku akademickim 2008/2009 z braku miejsc. Senat uczelni ustalił, że o przyjęciu na studia drugiego stopnia decyduje konkurs, czyli tzw. ranking ostatecznego wyniku studiów licencjackich. Przemysław W. uzyskał wynik 3,73, podczas gdy średnia ocen, uprawniająca do przyjęcia na I rok na kierunku ekonomia, wynosiła 4,02. Liczba kandydatów, którzy ją uzyskali, wypełniła limit.
Przemysław W. odwołał się, argumentując, że kontynuacja nauki na kierunku ekonomia umożliwi mu rozwój kariery zawodowej. Po licencjacie na niestacjonarnych studiach na Uniwersytecie Warmińsko Mazurskim, chciał się kształcić dalej. Pokonali go jednak kandydaci z prywatnych uczelni, w których z reguły nie ma studiów magisterskich, ale jest preferujący system ocen; 1– 6, podczas gdy w uczelniach państwowych jest to 2 – 5.
Ponieważ odwołanie nie odniosło skutku, Przemysław W. złożył skargę do WSA w Olsztynie. Jego zdaniem, decyzja o nie przyjęciu go na studia powinna być unieważniona. Skoro art. 169 ust. 8 ustawy o szkolnictwie wyższym mówi, że podstawą odwołania może być jedynie wskazanie naruszenia warunków i trybu rekrutacji na studia, rektor był zobowiązany wezwać do uzupełnienia braku formalnego odwołania. Inaczej nie mógł go rozpatrywać .
– Art. 169 ust. 8 wprowadzono do ustawy o szkolnictwie wyższym po tym, jak kilka lat temu rektor Uniwersytetu Gdańskiego uwzględnił odwołania kandydatów na studia, którzy nie uzyskali wymaganej liczby punktów, ale powoływali się skutecznie na względy społeczne i na wpływowych rodziców – mówi Piotr Brzozowski, prowadzący Kancelarię Prawną Civitas et Ius w Miłomłynie w woj. warmińskomazurskim.
WSA w Olsztynie, który rozpatrywał skargę Przemysława W., a następnie NSA, rozpatrujący skargę kasacyjną, zinterpretowały jednak ten przepis inaczej. Wskazuje on, iż jedyną podstawą zmiany decyzji może być właśnie naruszenie warunków i trybu rekrutacji na studia – orzekły. Jest to jednak przepis o charakterze kompetencyjnym, kierowany do organu, a nie do osoby ubiegającej się o przyjęcie na studia. Zgodnie z [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=AC47110901808B52B2A359A405B50CFC?id=133093]k. p. a.[/link], odwołanie nie musi dokładnie określać zarzutów oraz je uzasadniać. Art. 169 ust. 8 nie jest przepisem szczególnym, który miałby zmieniać tę zasadę i zobowiązywać odwołujących się do wskazywania wymienionych w nim podstaw pod rygorem pozostawienia odwołania bez rozpoznania – stwierdziły oba sądy. Wyrok NSA jest prawomocny.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA