fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Wiadomości

Kiedy dymisja Czumy?

Minister Andrzej Czuma
Fotorzepa, Darek Golik
Agata Łukaszewicz
Michał Szułdrzyński
Premier powinien odwołać Andrzeja Czumę - wynika z sondażu "Rz". A prawnicy kwestionują kwalifikacje prokuratora generalnego, bo ustawa mówi, że ma mieć "nieskazitelny charakter"
– Z zażenowaniem i wielkim smutkiem przyjąłem zainteresowanie mediów moim życiem finansowym – tak Andrzej Czuma skomentował doniesienia mediów o wyrokach amerykańskich sądów w sprawie jego niespłaconych długów. Jeszcze rano twierdził: – Adwokat powiedział, żebym się nie wypowiadał. Po południu zapewniał: – Nie mam żadnych długów.
To samo miał powiedzieć podczas spotkania z premierem Donaldem Tuskiem. – Ani razu nie padła na nim kwestia mojej dymisji – przekonywał Czuma.
A odejścia ministra spodziewali się politycy koalicji PO – PSL. Wysoki rangą polityk ludowców podważał w rozmowie z "Rz" rzetelność procesu sprawdzania przez służby życiorysu kandydata na ministra. – Ale to problem premiera – dodał.
W środę Czuma przedstawił dokumenty świadczące o tym, że spłacił długi. Odmówił jednak ujawnienia całej swojej historii kredytowej.
Z sondażu GfK Polonia dla "Rz" wynika, że według aż 71 proc. Polaków premier powinien odwołać Andrzeja Czumę. – Wyniki odzwierciedlają rozczarowanie ministrem – mówi "Rz" dr Marek Migalski z Uniwersytetu Śląskiego. – Głównym atutem Czumy nie była fachowość, ale nieskazitelna przeszłość i charakter. Ujawnienie tych dokumentów sprawia, że traci on swe atuty.
Według politologa prof. Kazimierza Kika brak decyzji o dymisji Czumy może sporo kosztować Platformę. – To obniży wiarygodność rządu. Surowość, z jaką premier potraktował Zbigniewa Ćwiąkalskiego, w porównaniu z łagodnością wobec Czumy wywołuje wrażenie stosowania przez niego podwójnych standardów – twierdzi Kik. Czemu więc nie odwołuje ministra? – Premier przyznałby się do porażki, odwołując ministra po niecałym miesiącu od powołania – wyjaśnia Migalski.
To nie koniec kłopotów Czumy. Prawnicy przypominają, że w ustawie o prokuraturze jest zapis, iż prokurator generalny (a minister sprawiedliwości nim jest) musi być "nieskazitelnego charakteru".
– Skoro szeregowym prokuratorom stawia się takie wymagania, to prokuratorowi generalnemu tym bardziej – mówi "Rz" konstytucjonalista prof. Piotr Winczorek z Uniwersytetu Warszawskiego. W rozmowach z "Rz" prawnicy podkreślają, że osoba karana za długi ministrem być nie może.
Przeciw Czumie buntują się też prokuratorzy zbierający podpisy pod listem, w którym domagają się, by zaniechał wypowiedzi "uwłaczających godności prokuratora". Chodzi o wypowiedź ministra: "Mamy w Polsce 6 tys. prokuratorów. Niechby chociaż 1,5 tys. porządnie ścigało przestępstwa".
[ramka]Najsurowsi dla Andrzeja Czumy są ludzie młodzi. 76 proc. respondentów w wieku 18-29 lat uważa, że premier powinien go zdymisjonować. Znacznie łagodniejsze dla ministra sprawiedliwości są natomiast kobiety. 16 proc. jest przeciwnych odwołaniu polityka w następstwie ujawnienia jego długów[/ramka]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA