fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Finanse

Walka o pomostówki

Związki zawodowe protestowały wczoraj pod Sejmem przeciw rządowym propozycjom dotyczącym emerytur pomostowych
Fotorzepa, Seweryn Sołtys
Na ustępstwa nie chcą iść ani rząd, ani związki zawodowe.Czy lista uprawnionych do wcześniejszych świadczeń będzie krótsza? Dziś decydujące głosowania
Dzisiaj Sejm głosami koalicji rządowej uchwali projekt ustawy o emeryturach pomostowych oraz odrzuci prezydencki projekt ustawy przedłużający o rok obowiązujące przepisy.
[srodtytul]Dziś strajk...[/srodtytul]
Także dzisiaj mają protestować kolejarze z NSZZ ”S”. Zapowiedzieli strajk ostrzegawczy między 10 a 14. Najpierw pociągi staną na dwie godziny w okręgu katowickim, a od 12 – w bydgoskim. Protestują przeciwko ograniczaniu branżowych uprawnień emerytalnych.
– Chcemy, by wszyscy pracownicy PKP mieli takie prawa emerytalne, jakie obowiązywały, gdy zatrudniali się na kolei przed 1 stycznia 1999 r. To prawo do przejścia na emerytura mężczyzn w wieku lat 60 i kobiet – 55 – mówi Stanisław Kokot, rzecznik Sekcji Krajowej Kolejarzy NSZZ ”S”. Emerytury pomostowe mają przysługiwać m.in. maszynistom czy dyżurnym ruchu – Nie są nimi objęci m.in. monterzy nawierzchni kolejowych czy pracownicy biorący udział w przeładunku rud metali – dodaje Kokot. ”S” deklaruje, że jeżeli nie zostaną spełnione te postulaty, protest będzie rozszerzany na kolejne okręgi, aż do strajku generalnego włącznie.
[srodtytul]...wczoraj petardy[/srodtytul]
To drugi etap związkowego sprzeciwu przeciwko rządowemu projektowi ustawy o emeryturach pomostowych. Pierwszym była trzygodzinna demonstracja trzech central związkowych w Warszawie. – To, że związki potrafią wspólnie protestować, jest pierwszym cudem premiera Tuska – zauważa kąśliwie Janusz Śniadek, szef NSZZ ”Solidarność”. Jego centrala, a także OPZZ i Forum Związków Zawodowych są przeciwni ”haniebnemu mechanizmowi, polegającemu na wygaszaniu uprawnień”. W ten sposób związki oceniają rządową propozycję, by prawo do emerytur pomostowych miały tylko osoby, które zaczęły pracę przed 1999 r.
Ich zdaniem prawo do takich emerytur, które wynika z pracy w szczególnych warunkach i w szczególnym charakterze, powinno istnieć tak długo, jak ludzie pracują w szkodliwych warunkach, których nie można zmienić. Wprowadzenie rozgraniczenia, które proponuje rząd, jest zdaniem związkowców zachętą do zwolnień. – Ten mechanizm skłania przedsiębiorców do zwalniania tych pracowników, którzy nabyli uprawnienia, na które trzeba płacić składki, a zatrudniania w ich miejsce nowych, bez uprawnień – twierdzi Janusz Śniadek. A Jan Guz, szef OPZZ, przekonywał: – Rząd odbiera nabyte prawa i lekceważy dialog społeczny.
[wyimek]13,7mld zł będzie potrzebnych w ciągu czterech lat, jeżeli zostaną zachowane obecne uprawnienia emerytalne.[/wyimek]
Choć organizatorzy prosili manifestantów o spokój, to przed Sejmem płonęły opony i strzelały petardy. Liderzy central związkowych wysłali list do premiera Donalda Tuska oraz do marszałka Sejmu Bronisława Komorowskiego. Domagają się, aby rząd wycofał z Sejmu projekt ustawy o emeryturach pomostowych w obecnym kształcie i ”przystąpił do rzeczywistego, a nie pozorowanego, dialogu społecznego w celu wypracowania kompromisowego projektu”. Chcą także ustawowego przedłużenia obowiązywania dotychczasowych przepisów co najmniej o rok.
Z zarzutem, że rząd lekceważy partnerów społecznych, nie zgadza się Michał Boni, szef doradców premiera Donalda Tuska. Przypomniał, że projekt w pierwszej wersji znany był już w lutym: – Trudno więc zarzucić nam tajemniczość – odpowiada. Jego zdaniem fakt, że w ciągu dwóch miesięcy negocjacji rząd zgodził się na podwojenie liczby osób, które maja mieć prawo do emerytur pomostowych, jest wynikiem otwartości na dialog.
– To, że się różnimy, nie oznacza złamania dialogu. Ale nie chcemy tej debaty przenosić ani na ulice, ani na jakieś spory (...) o charakterze politycznym. Czekamy na argumenty merytoryczne – podkreślił Boni.
[srodtytul]Prezydent grozi wetem[/srodtytul]
Mniejszym zainteresowaniem cieszyło się pierwsze czytanie projektu nowelizacji ustawy ubezpieczeniowej przygotowanej przez prezydenta. Przedłuża ona o rok obecny system pomostówek. PO i PSL są za odrzuceniem projektu w pierwszym czytaniu, PiS i Lewica – za dalszymi pracami. Stanisław Szwed z PiS przypomniał, iż prezydent swój projekt przygotował na prośbę związków zawodowych oraz zamierza zawetować projekt rządowy, jeśli uchwali go parlament. Głosowania dzisiaj.
[i]ais[/i]
[i]Masz pytanie, wyślij e-mail do autorki: [link=mailto:a.fandrejewska@rp.pl]a.fandrejewska@rp.pl[/link][/i]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA