fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kraj

Ministerstwo tnie dotacje Wrocławiowi

Jerzy Haszczyński
Miasto traci przez Dutkiewicza? – Nie wierzę, że polityka upadła tak nisko– mówi prezydent miasta
Hala Stulecia w tajemniczy sposób wypadła z listy projektów kluczowych. To jedyny obiekt UNESCO, który nie otrzymał dofinansowania, choć dbałość o dziedzictwo światowej kultury było jednym z trzech priorytetów przy rozdzielaniu unijnych dotacji.
Hala Stulecia miała pełnić funkcję strefy kibica podczas Euro 2012 – imprezy, która jest drugim kluczowym priorytetem przy rozdziale pieniędzy.
Brak remontu – a koszt oszacowano na 85 mln zł – za dwa – trzy lata grozi zamknięciem obiektu, w którym odbywają się liczne imprezy kulturalne, sportowe i wystawiennicze. Ale Ministerstwo Rozwoju Regionalnego uznało, że centrum dziedzictwa szkła w Krośnie, które wskoczyło z listy rezerwowej na kluczową, jest ważniejsze od wrocławskiej hali. Resort tłumaczy, że nie było złych projektów, ale trzeba było wybrać najlepsze ze względu na szczupłość środków.
Prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz zwraca jednak uwagę, że dofinansowanie projektów kluczowych powiększono aż o 93 mln zł. – A Hala Stulecia ubiegała się o 34 mln zł – podkreśla.
Hana Cervinkova, prezes miejskiej spółki zarządzającej obiektem: – Nie mam słów na to, co się stało. Nie udawajmy, że jest jakiś nabór, jakieś komisje, konsultacje społeczne itp. Nie wiem, czy za tym skandalem kryje się tylko bałagan, czy coś więcej.
Dutkiewicz to, co się stało z listą projektów kluczowych, nazywa skandalem. Ale chce wierzyć, że to tylko bałagan. Od czasu gdy kilka miesięcy temu związał się ze stowarzyszeniem Polska XXI i mówi się o jego starcie w wyborach prezydenckich, jeden po drugim przepadają projekty związane z miastem. Ucięto 8 mln euro dotacji na Narodowe Forum Kultury, skreślono z dofinansowywania projekt Muzeum Ziem Zachodnich.
– Nie chcę wierzyć, że polityka upadła tak nisko – komentuje Dutkiewicz. – Na razie poproszę premiera, by przyjrzał się chaosowi w MRR. Ale jeśli kryłaby się za tym polityka, to spytałbym, czy jest przyzwolenie na utrącanie wrocławskich projektów i kto je wydaje.
Miasto chce wystosować protest do ministerstwa, a jeśli to nie przyniesie skutku – skargę do Komisji Europejskiej na sposób rozdzielania unijnych pieniędzy w Polsce. – Ewidentnie naruszono zasadę transparentności – uważa Dutkiewicz.
masz pytanie, wyślij e-mail do autora j.kalucki@rp.pl
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA