fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Film

Miłość, seks i terapia

Rzeczpospolita
W Ameryce 10-odcinkowy serial według pomysłu Cyntii Mort został uznany za rewelację ubiegłego sezonu. Recenzenci nie żałowali komplementów: szczery, inteligentny, prawdziwy, odważny… Premiera „Powiedz, że mnie kochasz” w sobotę, 17 maja o godz. 22.00 w HBO
W dzisiejszych czasach przełamywanie obyczajowych tabu stało się proste. Zwłaszcza na ekranie. Zawsze jednak można to zrobić mądrze lub głupio, w sposób oryginalny i ze smakiem albo trywialnie. „Powiedz, że mnie kochasz” — na szczęście — broni się doskonale. O seksie, owszem, mówi się tu bez pruderii, ale nie po to, żeby epatować. Wprost przeciwnie. Jak przekonują przypadki bohaterów serialu, w ich życiu seks więcej ukrywa, niż odkrywa — miłość fizyczna stwarza tylko pozory bliskości i maskuje prawdziwe emocjonalne problemy.
Poznajemy trzy pary w różnym wieku. Każda przeżywa innego rodzaju rozterki miłosne, ale ostatecznie wszyscy trafiają do tej samej, doświadczonej terapeutki, dr May Foster.
Najmłodsi — Jamie i Hugo, to dwudziestoparolatki. Są w sobie do szaleństwa zakochani i zamierzają się pobrać, ale tuż przed ślubem okazuje się, że wcale nie dorośli do stałego związku. Głupia uwaga Hugo, który chce sprowokować narzeczoną i mówi, że wierność małżeńska to mrzonka, uruchamia lawinę wydarzeń, które kończą się... odwołaniem wesela. Chłopak rozpaczliwie próbuje odzyskać względy ukochanej, ale sprawa nie jest prosta. Mimochodem wychodzi na jaw, że również Jamie nie jest wcale tak zasadnicza, jak mogłoby się wydawać. Czy nieodpowiedzialni młodzi ludzie będą w stanie uratować swój związek? Na odpowiedź trzeba będzie poczekać do końca serialu.
Życiowy, utrzymany w szyderczym tonie i realistyczny. Kameralny serial obyczajowy z niezwykle trafnymi puentami
Następna para — Carolyn i Palek, to małżeństwo z niewielkim stażem. Bardzo chcieliby już mieć dzieci, ale kolejne nieudane próby zajścia w ciążę powodują, że coraz bardziej się od siebie oddalają. Ujawniają się stare urazy i nieporozumienia. Okazuje się, że Palek tak naprawdę nie czuje się dojrzały do ojcostwa i boi się, że powtórzy błąd własnego ojca, który zostawił rodzinę, gdy syn był dzieckiem. Carolyn jednak jest zdesperowana i zaczyna się zastanawiać, czy nie powinna się związać z innym mężczyzną.
Wreszcie Kate i Dave: czterdziestolatki, „stare, dobre małżeństwo” z dwójką dzieci. Chociaż dobrze się rozumieją, szanują i są do siebie przywiązani, w ich związku brakuje czułości. Mimo że są razem, czują się bardzo samotni. Propozycję Kate, żeby zwrócić się o pomoc do psychologa, Dave traktuje jak babską fanaberię i kategorycznie odmawia. Ale Kate nie daje za wygraną i sama zaczyna chodzić na terapię do dr May...
Niewątpliwym atutem serialu „Powiedz, że mnie kochasz” jest obsada aktorska. W postać wyrozumiałej dr Foster wcieliła się znana amerykańska aktorka, czterokrotnie nominowana do Oscara, Jane Alexander („Testament”, „Sprawa Kramerów”, „Wszyscy ludzie prezydenta”, „Miasto słońca”).
W pozostałych rolach występują: Michelle Borth i Luke Kirby, Sonya Walger i Adam Scott oraz Ally Walker i Tim DeKay.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA