Polityka

Notowania nowej partii Kukiza wysokie, PO i PiS tracą

Paweł Kukiz z pomagającymi mu w kampanii wolontariuszami
Fotorzepa/ Jerzy Dudek
Z przeprowadzonego jeszcze przed drugą turą wyborów prezydenckich sondażu IBRiS dla "Rzeczpospolitej" wynika, że polską scenę polityczną czeka przetasowanie

Badanie telefoniczne zostało zrealizowane w piątek i sobotę poprzedzające wybory, które wygrał kandydat PiS Andrzej Duda. Okazuje się, że scena polityczna wróciła do stanu z września ubiegłego roku, kiedy to Donald Tusk został szefem Rady Europejskiej. Wtedy to przez całe wakacje prowadził PiS, potem był remis, a później w sondażach liderowała PO.

Gdyby wybory odbyły się w ubiegłą niedzielę na PiS i PO zagłosowałoby po 29 proc. badanych. Opozycja dogoniła rządzących w odniesieniu do badania z początku maja. Obie partie straciły zwolenników, tyle, że PiS ma notowania niższe o sześć punktów procentowych, zaś rywale o osiem.

Trzecią siłą jest zapowiadane ugrupowanie Pawła Kukiza, na które wskazuje 10 proc. badanych. Jest to jednak wskazanie spontanicznie, tzn. wyborcy mówili o poparciu dla niego, nie czekając na listę istniejących partii, na której na razie się ono nie znajduje.

Nikogo innego nie byłoby w Sejmie. Pod próg spadły PSL i SLD. Ludowcy stracili jeden punkt i mają 4 proc. zwolenników, zaś lewica dwa i mają 3 proc. Jeden punkt zyskuje KORWiN, ale 4 proc. to za mało by znaleźć się w Sejmie. Po 1 proc. poparcia mają zarówno Ruch Narodowy jak i Twój Ruch. Poparcie byłej partii Janusza Korwin-Mikkego, czyli Kongresu Nowej Prawicy spadło do 0 proc.

Spośród 1100 ankietowanych na wybory parlamentarne wybrałoby się 52 proc. Wśród nich swojego faworyta nie ma jeszcze 7 proc. (spadek o pięć punktów procentowych).

Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL