fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

Dania: Prezenter zabił królika na antenie

123RF
Prowadzący program w duńskiej stacji radiowej Radio24syv w czasie audycji zabił pompką do roweru 9-tygodniowego królika, którego wcześniej przyniósł do studia.

Dziennikarz Asger Juhl przekonywał, że zdecydował się zabić królika w czasie audycji, aby zapoczątkować debatę na temat "szerzącej się hipokryzji w kwestii stosunku ludzi do zwierząt".

Królika próbowała ratować zaproszona do studia Linse Kessler z organizacji broniącej praw zwierząt. Kiedy zorientowała się, co zamierza zrobić dziennikarz próbowała odebrać mu królika, ale Juhl zdążył zadać mu śmiertelny cios. Dziennikarz poinformował następnie, że po programie zabierze królika do domu, sprawi go i poda na kolację dzieciom.

W oświadczeniu dotyczącym całego incydentu przedstawiciele Radio24syv wyjaśniają, że "ludzie kupują i jedzą mięso zwierząt, które żyły w strasznych warunkach i były zabijane podobnie, jak królik w studio. Po prostu nie zabijamy ich własnoręcznie".

Kessler w oświadczeniu, które umieściła na Facebooku przyznała, że rozumie co chciała udowodnić stacja radiowa, ale jej zdaniem zabijając królika na antenie Juhl posunął się za daleko. "Można było wszcząć debatę nie zabijając królika" - przekonuje.

Z kolei duńscy internauci nie kryją swojego oburzenia. Na facebookowym profilu Radio24syv pojawiły się nawoływania do bojkotu stacji.

"Nie próbujcie się usprawiedliwiać, wy łajdaki bez serca. Jedynym powodem, dla którego zabiliście małe, bezbronne zwierzę na antenie jest zwiększenie waszej słuchalności" - napisał Stan Kosjaks.

"Może ktoś powinien walnąć was w głowę p...ą pompką i zobaczyć czy to wywoła jakąś debatę" - dodał.

Źródło: The Guardian
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA