fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Mieszkaniowe

Ile za mieszkanie używane

Fotorzepa/Roman Bisiacki
Świadomość, że w kolejnych latach trzeba będzie mieć większy wkład własny przy kredycie, motywuje do przyspieszenia transakcji.

- W Bydgoszczy wzmożone zakupy mieszkań są faktem – mówi Marek Kiełpikowski, szef Arendy M. Kiełpikowski. – Na rynku wtórnym wręcz brakuje lokali na niskich piętrach w poszukiwanych lokalizacjach (m.in. Górzyskowo, Bartodzieje, Bielawy, Leśne, Wyżyny, Szwederowo, Wzgórze Wolności). Ważna jest oczywiście cena. Kawalerki i dwa pokoje w blokach z płyty sprzedają się za 3,5–3,9 tys. zł za mkw. Większe lokale: trzy- i czteropokojowe, za 3,1–3,5 tys. zł. Na ożywienie wpływa wymóg posiadania wkładu własnego przy transakcji kredytowej. Zgromadzenie 10 proc. ceny jest bardzo trudne. Świadomość, że w kolejnych latach trzeba będzie mieć jeszcze więcej, motywuje do przyspieszenia transakcji.

- W Koszalinie, jak mówi Barbara Urbanowicz z UCN, mieszkania się sprzedają, ale szału nie ma. – Lepiej sprzedają się lokale z rynku pierwotnego, mimo że cena nowego lokalu do wykończenia to 4–4,5 tys. zł za mkw., a na rynku wtórnym – 3,2–3,8 tys. zł. Rynkowa oferta jest bardzo duża. Prawdopodobieństwo podwyżek jest więc małe. To raczej stabilizacja z lekkimi korektami w dół.

- W Gdańsku za 1 mkw. mieszkania klienci płacą średnio 4,9 tys. zł – podaje Marcin Jańczuk z Metrohouse. – Po wielokrotnych próbach przejścia progu 5 tys. zł za mkw. średnie ceny w ostatnich kilkunastu miesiącach wahają się od 4,6 do 4,9 tys. zł.

- W Gdyni w stosunku do poprzedniego notowania średnie ceny transakcyjne wzrosły o 2,3 proc. i znów przekraczają poziom 5 tys. zł za mkw. – mówi Marcin Jańczuk. – To drugi dość widoczny wzrost. Przez ostatni rok ceny 1 mkw. były poniżej 5 tys. zł. —Aneta Gawrońska

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA