fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Media

Poświątecznie, bez newsów. Przegląd prasy Agaty Łukaszewicz

Agata Łukaszewicz
Fotorzepa, Ryszard Waniek
Pierwsze poświąteczne wydania dzienników, jak rzadko kiedy, bardzo się różnią od siebie. Każda z gazet stawia na inne tematy jako najważniejsze. To nic dziwnego w pierwszym dniu po tzw. martwym sezonie wydarzeniowym.

W "Rzeczpospolitej" na pierwszej stronie znalazły się dwa tematy związane z ekonomią. Piszemy o tym, że Ministerstwo Obrony Narodowej włączy się niestandardowo do wspierania eksportu polskiej broni. Tym razem na celowniku znaleźli się sojusznicy z sąsiedztwa: kraje Wyszehradu, Rumunia, Bułgaria, Kraje Bałtyckie. Najlepszy polski sprzęt wojsko będzie pokazywać potencjalnym klientom w akcji, wspólnych ćwiczeniach.

"Rzeczpospolita" informuje też, że globalna marka Taco Bell wraca do Polski. To już druga próba podbicia polskiego rynku. Taco Bell nie jest jedyne. Ekspansję planuje też sieć Dairy Queenn, należąca do Warrena Buffetta.

Na uwagę zasługuje też rozmowa z Jarosławem Gowinem, byłym ministrem sprawiedliwości o najgorętszych wydarzeniach przedświątecznych dni m.in. wyroku na Mariusza Kamińskiego i boju o in vitro.

W poświątecznym wydaniu "Gazety Wyborczej" dziennik alarmuje, że jesteśmy jednym z nielicznych krajów Unii Europejskiej, które nie ma żadnych przepisów ograniczających zanieczyszczenie powietrza. Na ten zły stan rzeczy nie reaguje jednak polskie Ministerstwo Gospodarki mimo, że eksperci i ekolodzy apelują o wprowadzenie zakazu sprzedaży gospodarstwom domowym trujących gatunków węgla. Sprawą ma się wkrótce zająć Najwyższa Izba Kontroli.

"GW" informuje też o liście wysłanym do papieża Franciszka w sprawie ks. Lemańskiego. Adam Michnik i Jarosław Mikołajewski apelują do papieża o przywrócenie księdza do służby w kościele.

"Gazeta Prawna" z kolei przypomina kierowcom o czekających ich trudnych czasach. Na czym one mają polegać? Zgodnie z założeniami Głównego Inspektora Transportu Drogowego na najbliższe lata 2015-2016 na polskich drogach pojawić się ma 400 nowych stacjonarnych fotoradarów, a za kilka tygodni wejdą w życie przepisy wprowadzające surowsze kary zarówno dla piratów drogowych, jak i kierowców, którzy siadają za kierownicę pod wpływem alkoholu.

Dziennik informuje też o o tym, że po histerii w sprawie kredytów we frankach ich klienci mogą spać spokojnie. Banki jednak nadal nieźle zarabiają na klientach zaciągających kredyty w dolarach i euro.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA