fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Służby mundurowe

Kukiz krytykuje stan polskiej armii. Szybka odpowiedź Siemoniaka

Paweł Kukiz
Fotorzepa/Tomasz Jodłowski
Startujący w wyborach na prezydenta Paweł Kukiz krytycznie ocenił stan polskiej armii. "Pan Kukiz nie ma pojęcia, o czym mówi" - napisał na Twitterze szef MON

Zdaniem radnego dolnośląskiego sejmiku wojewódzkiego Bronisław Komorowski jest współwinnym sytuacji w polskim wojsku. - Obecny prezydent współprzyczynił się do takiego stanu armii, że trudno nazwać ją armią - ocenił w TOK FM Paweł Kukiz

Kukiz odniósł się również do słów gen. Sławomira Petelickiego, który uważał, że Białoruś zdobyłaby nasz kraj w dwa dni. - Armia wchodziłaby do Polski o godzinie 16.35, bo o 16.30 wojsko kończy służbę i dopiero o 7.30 zaczyna się praca. Ten czas wystarczy, żeby opanować kraj - powiedział.

- Mamy, z tego co pamiętam, 200 generałów, 1600 pułkowników i 33 tys. szeregowych, to jest 18 szeregowych na generała czy pułkownika. Jak tu poważnie mówić o obronności czy z dumą mówić o byciu naczelnym zwierzchnikiem sił zbrojnych? - zastanwiał się Kukiz.

- Najpierw jakieś siły muszą być! One nie istnieją, szeregowcy uciekają z wojska - dodał polityk.

Słowa te postanowił skomentować na Twitterze szef MON Tomasz Siemoniak. "W służbie w Wojsku Polskim jest w tej chwili 86 generałów. Pan Paweł Kukiz nie ma pojęcia o czym mówi." - napisał.

Źródło: TOK FM
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA