fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kraj

Szczepienia przeciw pneumokokom za darmo

Fotorzepa/Rafał Guz
Refundację szczepień przeciw pneumokokom i przesunięcie ich finansowania z resortu do NFZ przewiduje projekt ustawy przygotowywanej przez posłów PO. Resort zdrowia zapowiada jego poparcie.

Projekt ustawy lekarze z Platformy Obywatelskiej chcą przedstawić na styczniowym posiedzeniu sejmowej Komisji Zdrowia. – Zależy nam na refundacji szczepionek przeciw pneumokokom, meningokokom, rotawirusom i brodawczakowi ludzkiemu HPV – mówi „Rzeczpospolitej" posłanka Lidia Gądek, jedna z autorek projektu. Szczepienia znalazłyby się w obowiązkowym kalendarzu szczepień i podawano by je wszystkim polskim dzieciom.

Zdaniem prof. Walerii Hryniewicz, konsultanta krajowego w dziedzinie mikrobiologii lekarskiej, najważniejsze jest włączenie do kalendarza szczepionki przeciwko pneumokokom.

– Ta bakteria to dziś jeden z największych zabójców na świecie. Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) zabijają co roku 1,6 mln ludzi, w tym od 800 tys. do 1 mln dzieci – wyjaśnia prof. Hryniewicz. – Z polskich danych wiemy, że na skutek inwazyjnego zakażenia pneumokokami, czyli sepsy, zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych i krwiopochodnego zapalenia płuc, umiera 5 proc. dzieci. Streptococcus pneumoniae wykształcił bowiem wysoką oporność na antybiotyki i w wielu wypadkach nawet antybiotyki ostatniej szansy nie są skuteczne.

Wielu rodziców nie stać dziś na szczepienie przeciw pneumokokom

Dziś za trzy dawki szczepionki, którą podaje się niemowlętom w pierwszym i drugim roku życia, płaci się ok. 1000 zł. Eksperci szacują jednak, że w przypadku zakupu preparatu dla 385 tys. dzieci, które co roku rodzą się w Polsce, producenci skłoni są obniżyć cenę nawet o 70 proc. 100 mln zł rocznie to jednak wciąż zbyt wysoki koszt dla budżetu Ministerstwa Zdrowia. Dlatego autorzy ustawy chcą przesunąć finansowanie szczepień do Narodowego Funduszu Zdrowia, którego budżet na 2015 r. wyniesie 65 mld 61 mln zł.

Resort zdrowia zapowiada poparcie projektu.

– Dzisiejsza sytuacja, w której na zaszczepienie dzieci przeciw pneumokokom stać tylko rodziny dobrze sytuowane, jest nie do przyjęcia – mówi „Rzeczpospolitej" wiceminister zdrowia Igor Radziewicz-Winnicki, pediatra. – Zależy nam na refundacji szczepienia, które jest niezwykle skuteczne. Świadczy o tym choćby przykład Kielc, które płacą za szczepienie wszystkich dzieci. Liczba hospitalizacji z powodu zakażeń pneumokokami spadła tam o 80 proc.

Projekt ustawy przygotowanej przez PO porządkuje też kwestię zakupu szczepionek. Posłowie chcą, by mogły kupować je lecznice i by lekarze podawali je pacjentom prosto z lodówki. Dziś legalnie można je kupić tylko w aptece, ale wielu lekarzy odmawia szczepienia preparatem przyniesionym przez pacjenta w obawie, że przerwany został tzw. zimny łańcuch.

– Nie ma pewności, że preparat przez dwie godziny nie był trzymany na słońcu i nie stracił właściwości leczniczych – tłumaczy posłanka Gądek, praktykujący lekarz rodzinny.

Przy optymistycznym scenariuszu refundacja szczepionek weszłaby już w połowie 2015 r., ale posłowie za realny uważają początek 2016 r.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA