fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rpkom

350-450 tys. indywidualnych klientów na sieci własnej Netii. Ile warci?

Inwestor branżowy dla segmentu klientów indywidualnych Netii to scenariusz preferowany przez giełdowych analityków.
Co dalej z Netią – zastanawiają się analitycy w oczekiwaniu na publikację wyników za trzeci kwartał i strategię nowego zarządu. Notowania alternatywnego operatora stacjonarnego nie spadają poniżej 5,6 zł, a Zbigniew Jakubas stopniowo dokupuje papierów. Ostatnio kontrolowana przez biznesmena Mennica Polska jako grupa przekroczyła już 15-proc. próg w liczbie głosów na walnym zgromadzeniu.
Jednym ze scenariuszy dla stacjonarnego telekomu jest sprzedaż kilku części Netii różnym inwestorom. Podmiotem, w którego zainteresowanie Netią wieżą analitycy jest Vectra, której nie udało się kupić 33-proc. pakietu akcji telekomu.
- Vectra zamknęła ten projekt i koncentruje się na innych opcjach inwestycyjnych niezwiązanych z rynkiem giełdowym – mówi tymczasem Tomasz Żurański, prezes Vectry.
Z naszych informacji wynika, że tym, co będzie działo się z segmentem klientów indywidualnych stacjonarnego telekomu interesuje się żywo Orange Polska.
- Przyglądamy się segmentowi klientów indywidualnych Netii – powiedziała nam osoba zbliżona do tej spółki, zaznaczając, że decyzje nie zapadły i nie wiadomo, jak do takiej konsolidacji podszedłby Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
Orange szacuje swój udział w rynku szerokopasmowego stacjonarnego Internetu przy 2,3 mln abonentów dostępu aż na 46 proc. Jest to przy tym łączna liczba użytkowników usług. Firma nie pokazuje odrębnie segmentu B2B (z wyjątkiem kart post-paid w telefonii mobilnej).
Ile Netia mogłaby uzyskać sprzedając część biznesu przy założeniu, że pozostawia sobie infrastrukturę? Według Konrada Księżopolskiego, analityka BESI, potencjalny kupujący mógłby zapłacić 526 mln zł za rozwinięty już biznes (nie licząc sieci kablowej po dawnym Asterze).
Zakłada on przy tym, że inwestor kupowałby cały segment: zarówno użytkowników własnej sieci Netii, jak i tych podpiętych łączami Orange Polska. W sumie na segment ten składa się około 1,3 mln gospodarstw domowych, korzystających z około 1,8 mln usług.
Przynoszą one Netii rocznie około 1 mld zł przychodów i około 290 mln zł EBITDA. BESI uwzględnia przy tym, że duża część abonentów to klienci podpięci łączami Orange (na zasadach regulowanych przez UKE). Biuro zakłada, że zysk EBITDA segmentu może się obniżyć o 10 proc., a dalej na podstawie transakcji, w której Netia przejęła Tele2, rozmów z ekspertami, mnoży go przez trzy i odejmuje dług.
Telekom jeszcze nie zaprezentował, ilu gospodarstwom podpiętym do sieci Orange wystawia rachunki.
Według naszych szacunków, Netia może obsługiwać około 350-450 tys. abonentów dzięki własnej infrastrukturze i około 0,9-1 mln przy wykorzystaniu hurtowych usług Orange. Bazy WLR i BSA pokrywają się w około 15 proc., a w przypadku LLU około 67 proc. posiadaczy telefonu ma także Internet - dowiadujemy się.
- Zakup segmentu ma sens dla operatora, który mógłby przepiąć użytkowników na swoją sieć – przyznaje Księżopolski, ale powątpiewa jednak w sens zakupu klientów Netii przez Orange zanim ta druga firma nie zmodernizuje swojej sieci do FTTx i zanim okaże się, jakie skutki przyniesie jej deregulacja rozpoczęta przez Urząd Komunikacji Elektronicznej.
- Po strategii Netii oczekuję silniejszego nacisku na rozwój w segmencie usług dla firm (B2B). Z punktu widzenia inwestorów istotne będą deklaracje co do przyszłych wolnych przepływów gotówkowych Netii. Utrzymanie ich na dotychczasowym poziomie będzie wyzwaniem - uważa Paweł Puchalski z DM BZWBK.
Źródło: rpkom.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA